1
00:00:02,000 --> 00:00:07,000
Downloaded from
YTS.BZ

2
00:00:08,000 --> 00:00:13,000
Official YIFY movies site:
YTS.BZ

3
00:00:34,070 --> 00:00:37,398
(gra utwór Roseanne Reid „In
a Hundred Years From Now")

4
00:00:38,660 --> 00:00:42,540
♪ Nigdy nie uważałam się za łatwą

5
00:00:45,460 --> 00:00:49,420
♪ Pewnie są rzeczy, o
których nie chcę, byś wiedział

6
00:00:52,420 --> 00:00:56,940
♪ Ale przy tobie
kochanie mnie wygląda jak niedziela

7
00:00:59,540 --> 00:01:03,700
♪ Jak dzieci uciekające w
strachu, ale my nie odpuszczamy

8
00:01:05,260 --> 00:01:12,300
♪ Whoa, za sto lat od dziś

9
00:01:14,020 --> 00:01:18,220
♪ Wciąż będą opowiadać
naszą historię, kochanie ♪

10
00:01:18,580 --> 00:01:21,260
(Piosenka trwa)

11
00:01:21,580 --> 00:01:24,900
KERRY: Cały ten okres
randkowania trwał jakiś rok.

12
00:01:26,540 --> 00:01:29,580
A potem zapytał, czy
chcę pójść na kolację.

13
00:01:31,900 --> 00:01:33,700
I był naprawdę, naprawdę cichy.

14
00:01:34,540 --> 00:01:37,500
Myślałam, że chce ze mną zerwać.

15
00:01:39,060 --> 00:01:43,020
Później poszliśmy na
spacer w stronę molo.

16
00:01:43,100 --> 00:01:46,380
Po prostu mnie zatrzymał

17
00:01:46,460 --> 00:01:49,300
i zaczął robić
się naprawdę, naprawdę sentymentalny.

18
00:01:49,380 --> 00:01:53,060
Mówił o tym, jaki ładny
jest widok i jak gwiazdy

19
00:01:53,140 --> 00:01:54,940
sprawiają, że woda się skrzy.

20
00:01:55,940 --> 00:01:58,020
Pomyślałam, że to bardzo dziwne.

21
00:01:58,540 --> 00:02:01,260
Nigdy nie słyszałam, by
mężczyzna mówił o takich rzeczach.

22
00:02:01,820 --> 00:02:03,937
A potem po prostu jakby uklęknął

23
00:02:03,949 --> 00:02:05,900
na jedno kolano
i wyciągnął ten pierścionek,

24
00:02:05,980 --> 00:02:09,460
a ja byłam totalnie
w szoku. Po prostu zrobiłam...

25
00:02:09,540 --> 00:02:12,380
(Piskliwie): Och! (Śmieje się)

26
00:02:12,900 --> 00:02:14,660
To było takie urocze.

27
00:02:17,820 --> 00:02:19,220
(Piosenka trwa)

28
00:02:19,300 --> 00:02:22,620
♪ Ale ty przytulasz
mnie z samego rana

29
00:02:24,140 --> 00:02:26,620
♪ I wiem, że to miłość

30
00:02:26,700 --> 00:02:33,300
♪ Jestem kochana,
to prawdziwa, prawdziwa miłość

31
00:02:34,020 --> 00:02:41,220
♪ Whoa, za sto lat od dziś

32
00:02:42,980 --> 00:02:47,340
♪ Wybór siebie nawzajem nie będzie
wydawał się aż tak szalony ♪

33
00:02:47,860 --> 00:02:50,020
(Piosenka trwa)

34
00:02:50,380 --> 00:02:52,086
KERRY: Myślę, że to najpiękniejsza

35
00:02:52,098 --> 00:02:53,860
osoba, jaką w życiu widziałam.

36
00:02:55,340 --> 00:02:59,700
Jest w nim coś naprawdę wyjątkowego.

37
00:03:01,820 --> 00:03:05,060
Zawsze mu mówię,
że ma najpiękniejsze uszy

38
00:03:05,420 --> 00:03:08,020
i najpiękniejszy nos,

39
00:03:09,020 --> 00:03:11,420
a nawet usta i brwi.

40
00:03:11,500 --> 00:03:13,600
Nawet takie rzeczy
jak jego nadgarstki.

41
00:03:13,600 --> 00:03:15,700
Ma naprawdę urocze nadgarstki.

42
00:03:15,780 --> 00:03:17,940
Są po prostu takie piękne.

43
00:03:26,220 --> 00:03:29,020
KENNY: Wszystko w Kerry

44
00:03:29,100 --> 00:03:32,820
było po prostu naprawdę szczere.

45
00:03:35,140 --> 00:03:37,700
No wiesz, naprawdę mam
nadzieję, że tego nie spieprzę.

46
00:03:43,020 --> 00:03:45,580
(Piosenka się kończy)

47
00:03:54,860 --> 00:03:57,300
KERRY: Na początku
nie powiedziałam mu

48
00:03:57,380 --> 00:04:02,180
absolutnie wszystkiego o
moim wcześniejszym życiu,

49
00:04:02,860 --> 00:04:06,420
o tym, jak mnie
wychowano, o moim dzieciństwie

50
00:04:06,500 --> 00:04:10,340
i o niektórych kłopotach,
jakie miałam w okresie nastoletnim.

51
00:04:12,660 --> 00:04:15,380
(Bulgotanie pod wodą)

52
00:04:16,660 --> 00:04:19,460
Więc kiedy wszystko legło
w gruzach, to jakby...

53
00:04:20,660 --> 00:04:21,900
miało sens.

54
00:04:44,660 --> 00:04:46,540
KENNY: O właśnie, tutaj jest.

55
00:04:46,900 --> 00:04:48,140
Tutaj.

56
00:04:49,540 --> 00:04:51,940
25206807.

57
00:04:52,340 --> 00:04:54,780
Znam go lepiej
niż swój numer telefonu.

58
00:04:56,220 --> 00:05:00,340
Bo masz: numer, stopień, nazwisko.

59
00:05:00,420 --> 00:05:03,340
Twój numer jest
przed nazwiskiem. Więc...

60
00:05:09,500 --> 00:05:11,463
KENNY: Przez dłuższy czas

61
00:05:11,475 --> 00:05:13,620
nie mówiłem jej,
czym się zajmuję, zmyślałem.

62
00:05:15,500 --> 00:05:16,980
(Dmucha)

63
00:05:17,060 --> 00:05:20,140
Bo myślałem, że to by ją odstraszyło.

64
00:05:22,300 --> 00:05:24,500
Tak w ramach żartu zapytała:
„Och, a czym ty się zajmujesz?".

65
00:05:24,580 --> 00:05:26,940
A ja na
to: „Jestem strażakiem głębinowym".

66
00:05:30,820 --> 00:05:32,980
(Wybuchy i trzaski fajerwerków)

67
00:05:40,140 --> 00:05:42,281
KERRY: To była noc
ognisk i na zewnątrz

68
00:05:42,293 --> 00:05:44,220
strzelały fajerwerki.

69
00:05:45,860 --> 00:05:48,420
I wtedy po
raz pierwszy to zauważyłam.

70
00:05:49,820 --> 00:05:53,660
Byliśmy w salonie i
sobie z nim gawędziłam.

71
00:05:53,740 --> 00:05:56,860
A on nagle zaczął się tak gapić.

72
00:05:56,940 --> 00:05:59,220
Całkowicie mnie ignorował.

73
00:05:59,300 --> 00:06:02,500
(Wybuchy i trzaski)

74
00:06:02,580 --> 00:06:06,140
„Nie mogę się
skupić, bo strzelają fajerwerki

75
00:06:06,220 --> 00:06:08,500
i sprawiają, że
myślę o różnych rzeczach".

76
00:06:10,740 --> 00:06:14,020
(Napięta muzyka dzwonków)

77
00:06:15,220 --> 00:06:17,063
Cóż, to był pierwszy raz,

78
00:06:17,075 --> 00:06:18,980
gdy zauważyłam, że coś jest nie tak.

79
00:06:21,700 --> 00:06:23,820
(Głosy i wybuchy w oddali)

80
00:06:24,820 --> 00:06:26,860
KENNY: Wstąpiłem do wojska
w wieku 16 lat.

81
00:06:28,460 --> 00:06:30,660
Chodziło o to, by być najlepszym.

82
00:06:32,180 --> 00:06:34,420
W końcu zostałem
najlepszym uczniem w batalionie.

83
00:06:35,660 --> 00:06:37,620
Zawsze mówiłem, że
chcę trafić do snajperów,

84
00:06:37,700 --> 00:06:40,740
bo postrzegano ich inaczej.

85
00:06:40,820 --> 00:06:43,460
A ja chciałem, żeby
tak patrzono na mnie.

86
00:06:45,460 --> 00:06:49,100
Ale kiedy wyjeżdżasz na
misję, to zupełnie inna sprawa.

87
00:06:49,180 --> 00:06:52,460
Bardzo szybko staje
się to bardzo realne.

88
00:06:53,700 --> 00:06:56,340
Jesteś jedynym snajperem
dla tej kompanii.

89
00:06:56,420 --> 00:06:58,420
Tylko ty możesz to wykonać.

90
00:07:00,540 --> 00:07:03,660
Spoczywa na
tobie dodatkowa odpowiedzialność.

91
00:07:04,300 --> 00:07:05,700
Musisz zrobić wszystko,
co w twojej mocy,

92
00:07:05,780 --> 00:07:09,180
żeby ludzie wokół
ciebie pozostali przy życiu.

93
00:07:09,260 --> 00:07:12,100
A ci, którzy
próbują cię skrzywdzić, nie.

94
00:07:12,420 --> 00:07:14,260
(Wystrzał)

95
00:07:18,740 --> 00:07:22,700
KERRY: Zaczęłam się
martwić po narodzinach Harrisa.

96
00:07:23,780 --> 00:07:25,340
(Krzyk dziecka)

97
00:07:25,980 --> 00:07:29,900
Nadszedł moment, gdy Harris
zaczął płakać w nocy.

98
00:07:31,260 --> 00:07:36,100
A Kenneth zaczynał krzyczeć rozkazy,

99
00:07:36,180 --> 00:07:38,500
takie zupełnie wojskowe rozkazy.

100
00:07:39,620 --> 00:07:41,820
I wtedy musiałam go budzić.

101
00:07:41,900 --> 00:07:44,820
A on łapał mnie za gardło.

102
00:07:44,900 --> 00:07:46,771
A ja mówiłam: „To ja,

103
00:07:46,783 --> 00:07:48,980
Kenneth, no weź. To ja".

104
00:07:49,060 --> 00:07:52,300
A on na to: „Kto
to ja? Kto? Kto to ja?"

105
00:07:54,820 --> 00:07:56,740
(Dziecko gaworzy)

106
00:07:57,700 --> 00:08:00,500
Harris miał chyba
około trzech miesięcy

107
00:08:00,580 --> 00:08:03,020
i leżał w wiklinowym koszyku.

108
00:08:04,260 --> 00:08:08,020
Usłyszałam, jak Kenneth mówi:
„Ciii, już dobrze. Śpij dalej".

109
00:08:08,700 --> 00:08:10,748
A potem to poczułam. Czułam

110
00:08:10,760 --> 00:08:12,820
ruch, jak kołysze się w łóżku.

111
00:08:14,900 --> 00:08:18,580
Zapaliłam lampkę. Jego
ramiona były puste.

112
00:08:19,900 --> 00:08:23,620
Myślał, że kołysze Harrisa do snu.

113
00:08:24,220 --> 00:08:28,340
(Gra melancholijny, niski
instrument dęty drewniany)

114
00:08:29,540 --> 00:08:32,044
KENNY: Naprawdę już nie wiem,

115
00:08:32,056 --> 00:08:34,980
jak ufać temu, co myślę albo czuję.

116
00:08:36,780 --> 00:08:38,900
Bo nic z tego nie ma sensu.

117
00:08:42,260 --> 00:08:44,666
Z okna naszego salonu widać było

118
00:08:44,678 --> 00:08:47,380
las po drugiej stronie domu.

119
00:08:49,740 --> 00:08:52,660
Widywałem ludzi spacerujących
tam z psami.

120
00:08:53,820 --> 00:08:56,236
I nie potrafiłem
rozróżnić, czy są prawdziwi,

121
00:08:56,248 --> 00:08:58,420
czy może to bojownicy talibów.

122
00:09:02,500 --> 00:09:06,780
I miałem to
niewiarygodne poczucie paranoi.

123
00:09:11,700 --> 00:09:13,220
Po prostu absolutny strach.

124
00:09:13,900 --> 00:09:17,620
(Warkot helikoptera, odległe
strzały, szczekanie psów)

125
00:09:21,220 --> 00:09:24,380
(Złowieszczy, echem niosący
się warkot i szczekanie)

126
00:09:26,020 --> 00:09:29,100
(Niosące się echem strzały)

127
00:09:33,220 --> 00:09:35,940
(Wybuchy i karabiny
maszynowe w oddali)

128
00:09:38,180 --> 00:09:39,860
To nie jest prawdziwe. To nie...

129
00:09:39,940 --> 00:09:43,740
Nie mogę tego dotknąć, ale
czuję wszystko tak, jakbym tam był.

130
00:09:44,700 --> 00:09:46,740
Jak umysł może coś takiego stworzyć?

131
00:09:48,500 --> 00:09:50,900
(Wybuch pocisku)

132
00:09:52,500 --> 00:09:54,441
Masz wrażenie, że coś

133
00:09:54,453 --> 00:09:56,740
wibruje z tyłu twoich oczu.

134
00:10:01,140 --> 00:10:04,660
Czuję, jak mój mózg
pulsuje, kiedy to się dzieje.

135
00:10:05,820 --> 00:10:07,820
Nazywam to „krzykami".

136
00:10:14,980 --> 00:10:19,940
Zawsze wiedziałem, że to wszystko
ustanie, gdybym tylko nie żył.

137
00:10:20,700 --> 00:10:22,620
(Cisza)

138
00:10:23,940 --> 00:10:25,340
(Gaworzenie niemowlęcia)

139
00:10:26,300 --> 00:10:29,740
Tak naprawdę nigdy nie
nauczono mnie, jak wyrażać emocje.

140
00:10:31,900 --> 00:10:35,260
I wtedy wyćwiczyłem się w
tym, żeby praktycznie nic nie czuć.

141
00:10:40,700 --> 00:10:43,420
Nie jestem dobrym człowiekiem...

142
00:10:43,500 --> 00:10:45,140
dla Kerry.

143
00:10:45,220 --> 00:10:49,500
(Drżącym głosem): Nie jestem
dobrym człowiekiem dla Harrisa.

144
00:10:51,400 --> 00:10:55,440
Żałuję, że nie zginąłem, kiedy
trafiła mnie ta bomba pułapka.

145
00:10:57,740 --> 00:11:00,780
(Złowieszcza muzyka)

146
00:11:07,860 --> 00:11:09,352
KERRY: W pewnym momencie naprawdę

147
00:11:09,364 --> 00:11:10,780
myślałam, że gorzej już być nie może,

148
00:11:10,860 --> 00:11:14,100
a jednak było —
po prostu wciąż się pogarszało.

149
00:11:16,940 --> 00:11:19,060
Dowiedziałam się, że się tnie.

150
00:11:21,140 --> 00:11:22,386
Pomyślałam, że będę musiała

151
00:11:22,453 --> 00:11:23,995
usunąć wszystkie noże z domu.

152
00:11:24,043 --> 00:11:26,163
Będę musiała chować
noże przed własnym mężem.

153
00:11:26,220 --> 00:11:27,618
Będę musiała chować nożyczki,

154
00:11:27,630 --> 00:11:29,660
jakby był dzieckiem.

155
00:11:31,660 --> 00:11:34,620
Stał się zupełnie bezradny.

156
00:11:34,700 --> 00:11:37,540
Spał jakieś 18, 20 godzin na dobę.

157
00:11:39,900 --> 00:11:42,660
Po prostu przestał nawet próbować.

158
00:11:44,849 --> 00:11:47,041
(Złowieszcze dźwięki cichną)

159
00:11:47,200 --> 00:11:48,240
(Ćwierkanie ptaków)

160
00:11:56,700 --> 00:11:58,700
(Ćwierkanie ptaków)

161
00:12:01,540 --> 00:12:04,660
W głowie zaczynają ci
się pojawiać różne obrazy.

162
00:12:05,900 --> 00:12:07,620
Czy on się powiesił?

163
00:12:08,300 --> 00:12:09,540
Czy krwawi?

164
00:12:12,180 --> 00:12:13,823
A potem zaczynasz sobie wyobrażać

165
00:12:13,835 --> 00:12:15,100
mnóstwo rzeczy i jak…

166
00:12:15,180 --> 00:12:16,913
bo próbujesz się przygotować

167
00:12:16,925 --> 00:12:18,420
na to, co zastaniesz.

168
00:12:18,500 --> 00:12:22,060
Mam wrażenie, jakby
ktoś stał obok mnie

169
00:12:22,140 --> 00:12:24,100
z pistoletem przyłożonym
do mojej głowy

170
00:12:24,180 --> 00:12:26,311
i po prostu nie mogę spać, bo

171
00:12:26,323 --> 00:12:28,100
wiem, że w chwili, gdy zamknę oczy,

172
00:12:28,180 --> 00:12:30,020
ten pistolet wystrzeli i mnie zabije.

173
00:12:33,940 --> 00:12:38,180
Czułam, że nasz
związek dobiega końca.

174
00:12:40,420 --> 00:12:42,275
Właściwie myślałam, że najlepszym

175
00:12:42,287 --> 00:12:44,260
rozwiązaniem będzie po prostu rozwód.

176
00:12:46,460 --> 00:12:48,495
Doszłam w życiu do takiego momentu,

177
00:12:48,507 --> 00:12:51,100
w którym musiałam dokonać wyboru:

178
00:12:52,380 --> 00:12:54,220
albo pozostać

179
00:12:54,860 --> 00:12:57,940
w związku, w
którym nie byłam szczęśliwa,

180
00:12:58,020 --> 00:13:01,580
albo spróbować coś z tym zrobić.

181
00:13:01,660 --> 00:13:04,420
(Posępna muzyka)

182
00:13:04,500 --> 00:13:05,860
To nie dlatego, że go nie kocham.

183
00:13:05,940 --> 00:13:08,980
To nie dlatego, że go nienawidzę
albo że jest okropnym człowiekiem.

184
00:13:09,060 --> 00:13:11,096
Powiedziałabym, że to dlatego,

185
00:13:11,108 --> 00:13:13,100
że jest chory
psychicznie i nie potrafię

186
00:13:13,580 --> 00:13:16,620
sobie radzić z opieką
nad nim, gdy jest chory.

187
00:13:21,700 --> 00:13:22,900
(Gaworzenie malucha)

188
00:13:22,980 --> 00:13:24,700
KENNY: Już, już, już!

189
00:13:25,580 --> 00:13:28,140
KERRY: A potem myślę,
czy to naprawdę wystarczający powód,

190
00:13:28,220 --> 00:13:31,100
żeby rozwieść się z
kimś, kogo się kocha?

191
00:13:31,180 --> 00:13:32,660
Uważam, że nie.

192
00:13:32,740 --> 00:13:36,940
Nie można usprawiedliwiać
rozbicia całej rodziny

193
00:13:37,300 --> 00:13:39,740
tym, że jest chory psychicznie.

194
00:13:39,820 --> 00:13:43,140
I że nie radzę sobie z jego objawami.

195
00:13:43,820 --> 00:13:46,580
(Posępna muzyka cichnie)

196
00:13:47,435 --> 00:13:48,475
(Świergot ptaków)

197
00:13:55,220 --> 00:13:59,140
Zdałam sobie sprawę, że będę
musiała zacząć od samego początku.

198
00:14:01,180 --> 00:14:05,340
Będę musiała być silna za nas oboje.

199
00:14:05,420 --> 00:14:06,940
W psychologii...

200
00:14:12,700 --> 00:14:17,220
Rzuciłam szkołę mniej więcej w
wieku piętnastu i pół roku.

201
00:14:18,460 --> 00:14:21,036
Zdałam tylko kilka
egzaminów. Nie miałam ich

202
00:14:21,048 --> 00:14:23,420
wystarczająco dużo, żeby
dostać się na studia.

203
00:14:24,700 --> 00:14:27,500
Ale nikt w mojej rodzinie
nigdy nie był na uniwersytecie.

204
00:14:27,580 --> 00:14:29,340
(Pisanie trwa)

205
00:14:29,420 --> 00:14:31,727
Nienawidziłam szkoły
i nienawidziłam dorosłych,

206
00:14:31,739 --> 00:14:33,860
nienawidziłam ich,
nienawidziłam nauczycieli,

207
00:14:33,940 --> 00:14:36,168
nienawidziłam każdego, kto
miał władzę, bo

208
00:14:36,180 --> 00:14:38,420
nienawidziłam podejścia
„Jesteś dzieckiem”.

209
00:14:38,500 --> 00:14:40,260
„Po prostu sobie z tym radź”.

210
00:14:43,280 --> 00:14:44,320
(Świergot ptaków)

211
00:14:52,060 --> 00:14:55,340
Naprawdę chcę studiować psychologię.

212
00:14:57,900 --> 00:15:01,580
Muszę zrozumieć, co dzieje
się w moim mózgu.

213
00:15:03,020 --> 00:15:07,060
Muszę też zrozumieć,
jak działa mózg Kennetha.

214
00:15:09,820 --> 00:15:11,765
KENNY: Ona chce iść na studia

215
00:15:11,777 --> 00:15:13,580
i chce robić swoje.

216
00:15:14,100 --> 00:15:16,460
Byłem po prostu na wszystko zawzięty.

217
00:15:16,540 --> 00:15:18,300
Nie miałem o świecie
dobrego słowa do powiedzenia.

218
00:15:18,380 --> 00:15:20,740
Nawet to, że Kerry robi
coś, co naprawdę jej pomoże.

219
00:15:22,460 --> 00:15:24,340
A ja po
prostu myślałem: „Pierdol się".

220
00:15:25,500 --> 00:15:27,227
Twoje życie układa
się kurewsko dobrze,

221
00:15:27,239 --> 00:15:29,220
podczas gdy moje, kurwa, się rozpada.

222
00:15:29,300 --> 00:15:31,900
(Głośny brzęk tłuczonego szkła)

223
00:15:33,660 --> 00:15:36,940
(Ponura muzyka)

224
00:15:39,580 --> 00:15:41,540
To jest moje ostatnie oświadczenie.

225
00:15:42,580 --> 00:15:44,689
Robiłem to, o co prosiło wojsko.

226
00:15:44,701 --> 00:15:47,020
Odbierałem życie, które
kazali mi odebrać.

227
00:15:47,100 --> 00:15:48,140
Stawiano mnie w sytuacjach,

228
00:15:48,220 --> 00:15:49,554
w których moi bliscy przyjaciele

229
00:15:49,566 --> 00:15:51,460
byli okaleczani i
kaleczeni na moich oczach.

230
00:15:51,540 --> 00:15:53,673
Pozostawałem silny,
ignorowałem ich krzyki,

231
00:15:53,685 --> 00:15:55,540
by skupić się na ważniejszym celu.

232
00:15:58,500 --> 00:16:00,174
Wyszkoliliście mnie
jako snajpera, żeby

233
00:16:00,186 --> 00:16:02,020
odebrać życie i
postrzegać je jako cel,

234
00:16:02,100 --> 00:16:04,340
gdzie czuję jedynie
odrzut na ramieniu

235
00:16:04,420 --> 00:16:06,340
i to, jak mogę poprawić strzał.

236
00:16:09,140 --> 00:16:11,820
Nie jestem już uznawany
za opiekuna własnego syna.

237
00:16:11,900 --> 00:16:14,100
Ma na imię Harris. Ma trzy lata.

238
00:16:14,180 --> 00:16:16,140
I powinniście wiedzieć, że
teraz kręci go Lego.

239
00:16:16,220 --> 00:16:17,500
(Dalej pisze na klawiaturze)

240
00:16:17,580 --> 00:16:20,660
Próbowałem już sześć
razy odebrać sobie życie

241
00:16:20,740 --> 00:16:23,060
i nieustannie się okaleczam.

242
00:16:24,247 --> 00:16:26,240
Jestem bronią typu
„wystrzel i zapomnij".

243
00:16:26,265 --> 00:16:28,500
Jestem teraz kawałkiem mosiądzu,
który nie jest już potrzebny.

244
00:16:28,580 --> 00:16:30,642
Nie jestem już
częścią czegoś większego.

245
00:16:32,620 --> 00:16:35,100
(Ponura muzyka trwa)

246
00:16:37,320 --> 00:16:40,200
KERRY: To był koniec jego kariery.

247
00:16:41,704 --> 00:16:44,064
Naprawdę sięgnęliśmy dna.

248
00:16:47,580 --> 00:16:49,660
KENNY: Po prostu spadałem w przepaść.

249
00:16:50,740 --> 00:16:54,300
I to się nie
zatrzymywało, pęd wcale nie zwalniał.

250
00:16:56,340 --> 00:16:57,620
Byłem tak chory psychicznie,

251
00:16:57,700 --> 00:17:01,300
że Harris musiał chodzić do
żłobka pięć dni w tygodniu,

252
00:17:01,380 --> 00:17:02,620
kiedy Kerry była na studiach.

253
00:17:03,980 --> 00:17:08,180
Bo on nie mógł przebywać
przy mnie, a ja przy nim.

254
00:17:11,340 --> 00:17:13,100
(Muzyka cichnie)

255
00:17:18,980 --> 00:17:21,580
KERRY: Jako dziecko
byłam przez wszystkich uznawana

256
00:17:21,660 --> 00:17:25,740
za kompletnie zbuntowaną, taką, która
tylko rozrabia i się stawia.

257
00:17:28,960 --> 00:17:32,040
Po prostu to zaakceptowałam:
dobra, jestem złym człowiekiem.

258
00:17:33,300 --> 00:17:37,500
Jako istota ludzka
jestem cholernie okropną osobą.

259
00:17:42,500 --> 00:17:43,740
Pewien lekarz zasugerował mi,

260
00:17:43,820 --> 00:17:44,923
że będę musiała przyjmować

261
00:17:44,935 --> 00:17:46,540
leki do końca życia,

262
00:17:46,620 --> 00:17:50,580
żeby panować nad... objawami lęku.

263
00:17:54,660 --> 00:17:57,250
Studiowanie psychologii w zasadzie

264
00:17:57,262 --> 00:17:59,940
otworzyło przede mną
zupełnie nowy świat.

265
00:18:01,740 --> 00:18:03,459
Bo podejścia w psychologii,

266
00:18:03,471 --> 00:18:05,100
takie jak
terapia poznawczo-behawioralna,

267
00:18:05,180 --> 00:18:08,460
wszystkie sugerowały,
że można kontrolować

268
00:18:08,540 --> 00:18:12,220
lęk i emocje za pomocą myśli

269
00:18:12,300 --> 00:18:15,260
oraz że zmiana myśli zmienia uczucia.

270
00:18:23,560 --> 00:18:26,040
(Ponura muzyka)

271
00:18:39,780 --> 00:18:43,820
Jako nastolatkowie oboje
czuliśmy, że musimy uciec

272
00:18:43,900 --> 00:18:47,900
od mentalności miasteczek,
w których dorastaliśmy.

273
00:18:47,980 --> 00:18:50,780
(Krzyk mew; muzyka trwa)

274
00:18:51,540 --> 00:18:54,020
Kenneth wstąpił do wojska
w wieku 16 lat.

275
00:18:56,100 --> 00:19:00,540
Kiedy miałam 18
lat, po prostu myślałam:

276
00:19:00,620 --> 00:19:02,980
„Ech, nie chcę tu być".

277
00:19:03,060 --> 00:19:06,820
Nie chcę być w tym
mieście i muszę się stąd wyrwać.

278
00:19:11,380 --> 00:19:13,065
Nie miałam planu, nie miałam

279
00:19:13,077 --> 00:19:15,660
zamiaru, nie miałam
się gdzie zatrzymać.

280
00:19:15,740 --> 00:19:17,352
Doszłam do momentu,
w którym pomyślałam,

281
00:19:17,360 --> 00:19:20,800
że stać mnie na bilet
autobusowy do Kornwalii za 5 funtów.

282
00:19:24,580 --> 00:19:27,460
Dojazd zajmie mi 19 godzin.

283
00:19:28,180 --> 00:19:30,261
I miałam nadzieję, że
przez te 19 godzin

284
00:19:30,273 --> 00:19:32,140
wymyślę, co dalej zrobię.

285
00:19:35,860 --> 00:19:38,980
(Złowieszcza muzyka)

286
00:19:39,940 --> 00:19:42,260
Wszystko wydarzyło się tak szybko.

287
00:19:47,140 --> 00:19:49,780
To było niemal jak bajka.

288
00:19:54,260 --> 00:19:57,220
(Muzyka trwa; krzyk mew)

289
00:20:14,840 --> 00:20:18,840
Płacono mi za występy w
klubie ze striptizem na kolanach

290
00:20:19,580 --> 00:20:23,060
i radziłam sobie
z tym niewiarygodnie dobrze.

291
00:20:23,940 --> 00:20:28,100
(Muzyka house)

292
00:20:36,700 --> 00:20:38,544
Światła na scenie były tak jasne,

293
00:20:38,556 --> 00:20:40,460
że nie czułam,
że ktoś mnie obserwuje.

294
00:20:41,740 --> 00:20:44,700
Tańczyłam, tańczyłam i
tańczyłam, i występowałam.

295
00:20:48,260 --> 00:20:50,860
Pewnej nocy, kiedy tańczyłam.

296
00:20:51,820 --> 00:20:55,140
A potem po prostu
zaczęłam płakać bez powodu.

297
00:20:55,220 --> 00:20:56,860
(Muzyka staje się ponura)

298
00:20:59,220 --> 00:21:02,740
I poczułam
taki przytłaczający smutek.

299
00:21:02,820 --> 00:21:04,300
Co ja robię?

300
00:21:04,660 --> 00:21:09,860
Występuję dla mężczyzn i
dostaję za to pieniądze.

301
00:21:11,460 --> 00:21:13,747
To było dziwne uczucie, które

302
00:21:13,759 --> 00:21:16,260
mnie ogarnęło i niemal
zrobiło mi się niedobrze.

303
00:21:20,540 --> 00:21:24,260
Chyba po prostu
chciałam wrócić do domu.

304
00:21:24,980 --> 00:21:28,700
(Szum fal)

305
00:21:45,740 --> 00:21:48,100
I właśnie wtedy poznałam Kennetha.

306
00:21:48,940 --> 00:21:53,300
Wojsko było całym jego życiem
i oddawał mu wszystko, co miał.

307
00:21:54,900 --> 00:21:56,556
KENNY: Naprawdę
zaczynam się zastanawiać,

308
00:21:56,568 --> 00:21:58,380
po co to wszystko w ogóle było.

309
00:22:00,340 --> 00:22:03,162
Kerry zapytała mnie,
czy pojechałbym zobaczyć

310
00:22:03,174 --> 00:22:05,940
tę organizację, która
pracuje z końmi.

311
00:22:06,642 --> 00:22:10,242
(Spokojna muzyka gitarowa)

312
00:22:15,100 --> 00:22:16,860
Kerry uwielbia konie.
Ja nigdy wcześniej

313
00:22:16,860 --> 00:22:18,620
nie miałem z nimi do czynienia.

314
00:22:21,140 --> 00:22:23,900
Staram się zachować
jak najbardziej otwarty umysł.

315
00:22:28,220 --> 00:22:30,620
(Konie rżą)

316
00:22:33,940 --> 00:22:39,140
STARSZY MĘŻCZYZNA: Jesteśmy tu jak
towarzysze broni, ludzie z wojska,

317
00:22:39,220 --> 00:22:41,954
którzy wykorzystują konie, by
pomóc ludziom, mam nadzieję,

318
00:22:41,966 --> 00:22:44,500
odzyskać pewność siebie
i poczucie własnej wartości

319
00:22:44,580 --> 00:22:47,620
po tym, jak przeszli przez leczenie.

320
00:22:47,700 --> 00:22:50,380
(Koń sapie)

321
00:22:55,220 --> 00:22:57,632
Ten koń nazywa się Purple Moon.

322
00:22:57,644 --> 00:23:00,140
Został kupiony za 700 000 gwinei.

323
00:23:00,220 --> 00:23:03,260
Tak, biegał w Eborze
i biegał w Melbourne Cup.

324
00:23:03,340 --> 00:23:05,740
Wygrał jakieś dwa
i pół miliona funtów.

325
00:23:05,820 --> 00:23:07,560
No i co z tego? Co się dzieje z jego

326
00:23:07,560 --> 00:23:09,300
wartością, gdy
przejdzie na emeryturę?

327
00:23:09,380 --> 00:23:11,460
- Nie jest wart nic. - Naprawdę?

328
00:23:12,660 --> 00:23:13,900
STARSZY MĘŻCZYZNA: Nie.

329
00:23:15,220 --> 00:23:16,660
(Mężczyzna cmoka)

330
00:23:18,460 --> 00:23:21,860
Rozmawiając o koniu i
o drodze, którą przeszedł,

331
00:23:21,940 --> 00:23:23,820
można nawiązać więź

332
00:23:23,900 --> 00:23:27,180
i sprawić, że ludzie zaczną
inaczej patrzeć na własną drogę.

333
00:23:30,900 --> 00:23:32,784
Dostrzegliśmy podobieństwo między

334
00:23:32,796 --> 00:23:34,860
światem wyścigów a światem wojska.

335
00:23:35,240 --> 00:23:36,758
Wiele koni tutaj zostało zranionych.

336
00:23:36,790 --> 00:23:38,140
Wiele z nich zostało zranionych.

337
00:23:38,220 --> 00:23:40,540
Kiedy sprowadzimy tu
konie, musimy spróbować

338
00:23:40,627 --> 00:23:43,267
pomóc im poradzić sobie z tym lękiem.

339
00:23:43,640 --> 00:23:46,020
Dlatego prosimy je, by mierzyły
się tylko z jednym strachem naraz.

340
00:23:47,940 --> 00:23:48,980
Dobrze.

341
00:23:49,060 --> 00:23:51,620
(Koń rży)

342
00:24:00,660 --> 00:24:02,300
Dość silna reakcja.

343
00:24:02,380 --> 00:24:04,020
Tak właśnie zachowałby
się normalnie koń,

344
00:24:04,100 --> 00:24:06,420
gdy zetknie się z
czymś, czego nie rozumie.

345
00:24:06,500 --> 00:24:08,136
Więc teraz spróbuję sprawić,

346
00:24:08,148 --> 00:24:09,700
żeby założył to sobie na pysk.

347
00:24:09,780 --> 00:24:10,780
(Cmoka)

348
00:24:11,860 --> 00:24:13,408
Nie będę go przytrzymywał,

349
00:24:13,420 --> 00:24:14,980
po prostu naprowadzam go na to.

350
00:24:15,060 --> 00:24:16,660
No i proszę.

351
00:24:17,660 --> 00:24:20,900
Grzeczny chłopak. To jest nagroda.

352
00:24:20,980 --> 00:24:22,180
(Parska wargami)

353
00:24:26,220 --> 00:24:28,760
Cały czas zachowujesz spokój

354
00:24:28,772 --> 00:24:31,260
i opuszczasz się jak najniżej.

355
00:24:31,340 --> 00:24:32,980
(Oddycha i parska wargami)

356
00:24:33,060 --> 00:24:34,020
Rób to, co one robią.

357
00:24:34,100 --> 00:24:35,293
Bo naprawdę możesz kontrolować

358
00:24:35,305 --> 00:24:36,580
tętno konia własnym tętnem,

359
00:24:36,660 --> 00:24:37,700
gdy już się dostroisz,

360
00:24:37,780 --> 00:24:39,700
albo ich oddech, no wiesz, a jeśli...

361
00:24:39,780 --> 00:24:41,660
szczerze, myślę, że można
to zrobić z ludźmi.

362
00:24:42,740 --> 00:24:46,300
(Posępna muzyka)

363
00:24:54,740 --> 00:24:56,558
KENNY: One są
naprawdę nadmiernie czujne.

364
00:24:58,040 --> 00:25:00,236
Widzą wszystko.

365
00:25:02,220 --> 00:25:04,812
Z łatwością dostrzegam,
że żołnierz, który jest

366
00:25:04,824 --> 00:25:07,300
przejściowej fazie
wychodzenia z tego,

367
00:25:07,380 --> 00:25:09,860
nie ma pojęcia, co się dzieje,

368
00:25:09,940 --> 00:25:11,832
gdy ktoś się do niego zbliży, zaczyna

369
00:25:11,844 --> 00:25:13,860
być naprawdę
zdenerwowany i niespokojny.

370
00:25:14,380 --> 00:25:17,740
Jeśli nie zachowasz ostrożności,
może wyrządzić wiele szkody

371
00:25:17,820 --> 00:25:20,140
sobie albo komuś innemu.

372
00:25:20,580 --> 00:25:22,700
(Muzyka trwa)

373
00:25:23,900 --> 00:25:26,260
Tym koniem jestem ja.

374
00:25:35,900 --> 00:25:38,620
Nie chcę już
nigdy mieć myśli samobójczych.

375
00:25:42,696 --> 00:25:44,568
Nie chcę już nigdy się okaleczać, gdy

376
00:25:44,580 --> 00:25:46,500
Harris jest w tym samym domu co ja.

377
00:25:47,220 --> 00:25:49,580
Nie chcę już nic z tych rzeczy robić.

378
00:25:51,940 --> 00:25:54,700
Zmiana jest naturalnym stanem mózgu.

379
00:25:55,060 --> 00:25:57,660
Ludzie tego nie dostrzegają,
bo myślą, że utknięcie,

380
00:25:57,740 --> 00:25:59,780
tkwienie w czymś
jest naturalnym stanem mózgu,

381
00:25:59,860 --> 00:26:01,220
ponieważ często tak się to wydaje,

382
00:26:01,300 --> 00:26:03,820
ale tak naprawdę zmiana
jest naturalnym stanem mózgu.

383
00:26:03,900 --> 00:26:07,940
Mózg nieustannie odnawia
wszystkie te, no wiesz,

384
00:26:08,020 --> 00:26:10,980
molekularne elementy, które
tworzą każdy z neuronów.

385
00:26:11,060 --> 00:26:14,420
Wciąż szuka miejsc,
w których może zwolnić

386
00:26:14,500 --> 00:26:16,172
przestrzeń w obwodach,
by tworzyć nowe obwody,

387
00:26:16,184 --> 00:26:17,820
które pomogą nam osiągnąć

388
00:26:17,900 --> 00:26:20,860
cele, jakie chcemy dziś
osiągnąć w naszym życiu.

389
00:26:21,580 --> 00:26:24,180
Więc naturalnym stanem
mózgu jest zmiana.

390
00:26:24,260 --> 00:26:27,020
Więc gdy chcemy, gdy mózg...

391
00:26:27,460 --> 00:26:29,420
O czym teraz myślisz?

392
00:26:31,220 --> 00:26:33,620
Co przechodziło ci przez
głowę w tamtej chwili?

393
00:26:33,720 --> 00:26:35,800
Wpadnięcie w zasadzkę
zastawioną przez dziecko.

394
00:26:36,340 --> 00:26:38,180
Tak, tak, tak.

395
00:26:38,740 --> 00:26:41,860
A gdy o tym
myślałeś, byłeś wewnątrz tego obrazu?

396
00:26:41,940 --> 00:26:44,500
(Głośny biały szum)

397
00:26:44,580 --> 00:26:45,800
MĘŻCZYZNA (zniekształcone
przez radio):

398
00:26:45,800 --> 00:26:47,020
Wracaj tu, sprowadź ich z powrotem.

399
00:26:47,100 --> 00:26:51,620
(Zniekształcone przez radio
głosy są dalej niewyraźne)

400
00:26:51,700 --> 00:26:56,620
(Ciężki oddech)

401
00:27:02,820 --> 00:27:08,540
(Krzyki mężczyzn, odległe wybuchy)

402
00:27:13,540 --> 00:27:14,747
KENNY: Byłem w rowie.

403
00:27:14,759 --> 00:27:16,540
Co widziałeś w tym rowie?

404
00:27:16,980 --> 00:27:19,340
KENNY: Mojego kumpla
wynoszonego na noszach.

405
00:27:21,180 --> 00:27:23,100
Po prostu krzyczy.

406
00:27:23,740 --> 00:27:24,900
(Mężczyzna wrzeszczy)

407
00:27:28,380 --> 00:27:32,740
Zadaj sobie pytanie: czy
jestem gotów to wypuścić?

408
00:27:32,800 --> 00:27:34,630
Co rodzi się w twoim ciele?

409
00:27:35,600 --> 00:27:36,880
Chcę, tylko nie wiem jak.

410
00:27:36,940 --> 00:27:38,899
Dobrze, więc chcesz,
ale nie wiesz jak.

411
00:27:39,067 --> 00:27:41,359
Po prostu to przyjmij.

412
00:27:42,300 --> 00:27:45,980
Może nawet podziękuj sobie,
że to sobie uświadomiłeś.

413
00:27:46,060 --> 00:27:49,820
Ale gdybyś mógł to wypuścić,
czy byłbyś na to gotów?

414
00:27:50,940 --> 00:27:52,740
- Mhm. - Tak?

415
00:27:54,100 --> 00:27:56,020
Gdybyś mógł to wypuścić,

416
00:27:56,980 --> 00:28:00,220
czy mógłbyś to wypuścić i wiedzieć,

417
00:28:00,300 --> 00:28:03,380
że to być może najbardziej troskliwa

418
00:28:03,380 --> 00:28:06,460
rzecz, jaką mógłbyś
dla siebie zrobić?

419
00:28:07,060 --> 00:28:08,460
Wiem, że tak, ale...

420
00:28:08,820 --> 00:28:11,220
Po prostu... nie wiem,
dlaczego się tego trzymam.

421
00:28:11,300 --> 00:28:13,780
(Wysoki, piskliwy
dźwięk; odległe wybuchy)

422
00:28:13,860 --> 00:28:17,500
Czułem, jakbym umarł
21 lutego 2012 roku,

423
00:28:17,580 --> 00:28:21,780
tuż po 11:00, gdy w tym samym
tygodniu trafił mnie drugi ładunek.

424
00:28:23,380 --> 00:28:26,540
Kiedy się ocknąłem po
tym, jak straciłem przytomność...

425
00:28:27,840 --> 00:28:30,160
Pomyślałem tylko: po cholerę?

426
00:28:31,820 --> 00:28:33,029
Ten pierwszy był jak

427
00:28:33,041 --> 00:28:34,420
częściowa detonacja, która wybuchła.

428
00:28:34,500 --> 00:28:36,420
Nie wybuchł jak należy.

429
00:28:36,500 --> 00:28:39,540
To było w poniedziałek,
a potem w czwartek

430
00:28:39,620 --> 00:28:41,308
drugi wybuchł i to

431
00:28:41,320 --> 00:28:43,180
rzuciło mną przez tory i ja...

432
00:28:44,700 --> 00:28:48,900
Pamiętam, jak wstawałem, nie
czułem dolnej połowy ciała.

433
00:28:51,060 --> 00:28:54,020
A potem okazało się, że nic
mi nie jest. Byłem tylko w szoku.

434
00:28:54,100 --> 00:28:57,500
I widziałem...

435
00:28:58,260 --> 00:29:00,260
Trafił go IED...

436
00:29:00,820 --> 00:29:03,100
i zginął, a ja
pamiętam, jak widziałem jego mamę.

437
00:29:09,940 --> 00:29:12,260
(Pociąga nosem)

438
00:29:13,449 --> 00:29:15,889
(Ze wzruszeniem): Pamiętam,
jak widziałem jego mamę.

439
00:29:22,660 --> 00:29:24,300
I była tam Kerry.

440
00:29:24,380 --> 00:29:29,060
Pamiętam tylko to
ogromne poczucie winy.

441
00:29:33,340 --> 00:29:36,860
I pamiętam, że nawet nie...

442
00:29:38,560 --> 00:29:40,720
Tak bardzo się wstydziłem.

443
00:29:41,860 --> 00:29:43,828
I tyle, miałem w
sobie tyle poczucia winy.

444
00:29:43,840 --> 00:29:45,820
Miałem tak ogromne poczucie
winy z powodu tego, że...

445
00:29:45,900 --> 00:29:49,700
Z powodu tego, co mnie
spotkało. A mnie nic nie było.

446
00:29:49,780 --> 00:29:52,300
Stałem tam z Kerry i...

447
00:29:52,900 --> 00:29:56,420
miałem stworzyć to nowe życie.

448
00:29:59,700 --> 00:30:00,820
I, yyy...

449
00:30:04,660 --> 00:30:07,020
że nawet do niej nie
podszedłem, żeby z nią pogadać.

450
00:30:09,140 --> 00:30:10,140
Ani...

451
00:30:11,620 --> 00:30:13,300
Ani nic nie powiedziałem.

452
00:30:14,780 --> 00:30:17,300
Po prostu wyszedłem tamtej nocy
i zalałem się w trupa.

453
00:30:27,900 --> 00:30:32,020
(Ponura muzyka)

454
00:30:38,689 --> 00:30:39,889
(Plusk wody)

455
00:30:51,943 --> 00:30:53,778
(Ponura muzyka trwa)

456
00:31:19,252 --> 00:31:20,932
(Ponura muzyka trwa)

457
00:31:47,460 --> 00:31:50,460
(Muzyka cichnie)

458
00:31:51,100 --> 00:31:54,780
(W oddali krzyczą dzieci)

459
00:32:06,460 --> 00:32:08,740
KERRY: Na studiach jedną
z rzeczy, które mnie poruszyły,

460
00:32:08,820 --> 00:32:12,281
było badanie dotyczące traumatycznych
doświadczeń z dzieciństwa.

461
00:32:14,660 --> 00:32:17,660
To, przez co
przeszłam, miało swoją nazwę.

462
00:32:19,940 --> 00:32:22,120
Zdałam sobie sprawę,
że próba odebrania

463
00:32:22,120 --> 00:32:24,300
sobie życia w wieku jakichś 12 lat

464
00:32:24,380 --> 00:32:26,260
nie jest czymś normalnym.

465
00:32:33,260 --> 00:32:37,340
(Ponura muzyka)

466
00:32:39,100 --> 00:32:41,100
To był rok 2000.

467
00:32:44,140 --> 00:32:46,620
Skończyłam chyba
dopiero dziewięć lat.

468
00:32:55,980 --> 00:32:59,220
Spędzałam więc dużo czasu
w domach moich koleżanek.

469
00:33:00,260 --> 00:33:01,985
Byłam sama w domu

470
00:33:01,997 --> 00:33:04,060
tylko z moją koleżanką i jej bratem.

471
00:33:08,940 --> 00:33:14,140
Miał gęstą brodę. Wiesz,
dla mnie był dorosłym mężczyzną.

472
00:33:20,200 --> 00:33:23,120
Wysyłał ją na
dół, żeby zjadła kolację.

473
00:33:26,340 --> 00:33:28,260
A mnie zamykał w pokoju.

474
00:33:32,540 --> 00:33:35,140
To była udręka.

475
00:33:36,100 --> 00:33:37,308
Wiedziałam, że to złe.

476
00:33:37,320 --> 00:33:39,260
Naprawdę... bo powiedziałam „Nie”.

477
00:33:41,900 --> 00:33:43,340
Było jasne jak słońce, że to...

478
00:33:43,420 --> 00:33:46,300
że cała ta
sytuacja była kompletnie popieprzona.

479
00:33:47,900 --> 00:33:50,740
Po prostu myślałam, że
to właśnie dorośli robią dzieciom.

480
00:33:54,900 --> 00:33:58,260
Czułam wstyd. Czułam, jakbym
zrobiła coś naprawdę brudnego.

481
00:33:58,340 --> 00:34:02,460
Czułam się bezwartościowa i
że to moja wina.

482
00:34:04,620 --> 00:34:06,820
Nie miałam nawet dziesięciu lat.

483
00:34:14,580 --> 00:34:17,740
I po prostu naprawdę
chciałam uciec od wszystkiego.

484
00:34:17,820 --> 00:34:19,980
Chciałam się od
tego wszystkiego uwolnić.

485
00:34:21,220 --> 00:34:24,140
(Ponura muzyka trwa)

486
00:34:30,300 --> 00:34:33,740
Pomyślałam tylko, że muszę...
muszę z tym skończyć.

487
00:34:38,720 --> 00:34:40,240
Przeszukałam szafki mojej mamy

488
00:34:40,300 --> 00:34:42,900
i znalazłam wszystkie
środki przeciwbólowe, jakie mogłam.

489
00:34:42,980 --> 00:34:46,300
Wypiłam trochę wódki, poszłam
i położyłam się do łóżka.

490
00:34:47,900 --> 00:34:49,780
A potem zaczęłam się
trochę bać, bo pomyślałam,

491
00:34:49,860 --> 00:34:51,860
że umrę zupełnie sama.

492
00:34:51,940 --> 00:34:53,900
Potem zaczęło mi być niedobrze.

493
00:34:56,300 --> 00:34:58,780
Wyczuła alkohol i
zapytała mnie, co zrobiłam.

494
00:34:58,860 --> 00:35:00,580
I wtedy jej powiedziałam.

495
00:35:01,460 --> 00:35:03,700
Mama wezwała dla mnie karetkę.

496
00:35:03,780 --> 00:35:06,180
Zapytała mnie, czy to
było wołanie o pomoc.

497
00:35:06,260 --> 00:35:08,860
Tak naprawdę nie powiedziałam
jej, dlaczego to zrobiłam.

498
00:35:11,500 --> 00:35:14,900
Po prostu czuję, że są pewne rzeczy,

499
00:35:16,100 --> 00:35:17,724
które prawdopodobnie można zatrzymać

500
00:35:17,736 --> 00:35:19,180
dla siebie w związku.

501
00:35:19,260 --> 00:35:22,100
Czuję, że są pewne
rzeczy, których nie trzeba...

502
00:35:22,540 --> 00:35:24,379
no wiesz, tak
naprawdę nie musisz znać

503
00:35:24,391 --> 00:35:26,140
pewnych rzeczy z mojego dzieciństwa,

504
00:35:26,220 --> 00:35:28,740
przy których czuję poczucie winy

505
00:35:28,820 --> 00:35:32,900
albo coś w
rodzaju wstydu i zażenowania,

506
00:35:32,980 --> 00:35:35,060
i mam wrażenie, że nie ma potrzeby

507
00:35:35,072 --> 00:35:37,060
wchodzić z tobą w te szczegóły,

508
00:35:37,140 --> 00:35:40,380
bo są dla mnie dość osobiste.

509
00:35:40,460 --> 00:35:44,500
Więc naprawdę doceniam
to, że nigdy...

510
00:35:44,580 --> 00:35:45,780
mnie nie naciskałeś

511
00:35:46,340 --> 00:35:48,137
ani nie zadawałeś mi o to pytań,

512
00:35:48,200 --> 00:35:51,520
bo to dość delikatna sprawa.

513
00:35:51,627 --> 00:35:52,758
Mniej więcej się domyślam.

514
00:35:52,783 --> 00:35:55,080
Potrafię... potrafię złożyć
fakty do kupy,

515
00:35:55,097 --> 00:35:56,540
no wiesz, a ty mi mówiłaś,

516
00:35:56,591 --> 00:35:57,551
mówiłaś mi różne rzeczy,

517
00:35:57,581 --> 00:36:00,360
ale nie wchodziłaś
w wiele szczegółów,

518
00:36:00,900 --> 00:36:03,340
bo wiem, jak to
jest o tym mówić, i...

519
00:36:04,120 --> 00:36:06,560
i poruszać tematów, których nie chcę.

520
00:36:06,660 --> 00:36:09,580
Więc... pomyślałam sobie, no dobrze.

521
00:36:09,660 --> 00:36:11,198
Ale wiesz, jestem tu dla ciebie,

522
00:36:11,210 --> 00:36:13,060
kiedy będziesz chciała
albo gdybyś kiedykolwiek zechciała,

523
00:36:13,140 --> 00:36:14,660
ale nigdy na ciebie nie naciskałem.

524
00:36:14,740 --> 00:36:16,640
Mówiłem tylko: dobrze, kiedy będziesz

525
00:36:16,640 --> 00:36:18,540
gotowa albo jeśli
będziesz tego potrzebować.

526
00:36:19,240 --> 00:36:22,320
Wciąż trochę ciężko mi tego słuchać.

527
00:36:23,180 --> 00:36:25,900
Bo jest we mnie część, która mówi:

528
00:36:25,980 --> 00:36:29,460
może lubi cię za tę
wersję, którą dla niego jesteś,

529
00:36:29,540 --> 00:36:31,660
ale gdyby wiedział, że
istnieje jakaś inna wersja

530
00:36:31,740 --> 00:36:35,620
albo jakieś inne
strony, mógłby zmienić zdanie.

531
00:36:40,020 --> 00:36:43,660
(Delikatna, inspirująca muzyka)

532
00:36:55,620 --> 00:36:57,720
MĘŻCZYZNA: Dzisiejsza praca
polega na tym,

533
00:36:57,720 --> 00:36:59,820
by twoja
podświadomość uświadomiła sobie,

534
00:36:59,900 --> 00:37:01,988
że masz tyle lat, ile masz teraz,

535
00:37:02,000 --> 00:37:04,100
że jesteś zaradną kobietą,

536
00:37:04,180 --> 00:37:06,020
że poradzisz sobie ze
wszystkim, co się wydarzy.

537
00:37:06,500 --> 00:37:08,500
Więc kiedy to uczucie się pojawia, w

538
00:37:08,541 --> 00:37:10,260
skali do dziesięciu,
gdzie by się znalazło?

539
00:37:10,285 --> 00:37:11,094
- To dziesiątka.

540
00:37:11,119 --> 00:37:12,353
Widzę, że już samo myślenie

541
00:37:12,420 --> 00:37:13,900
o tym sprawia, że się tam zbliżasz.

542
00:37:13,980 --> 00:37:18,060
A to uczucie z
ostatnich kilku lat, z pewnością,

543
00:37:18,140 --> 00:37:19,820
jest ci bardzo dobrze znane.

544
00:37:19,892 --> 00:37:21,732
Jakie jest twoje pierwsze,
najwcześniejsze wspomnienie?

545
00:37:21,820 --> 00:37:24,500
Jakie jest najsilniejsze
wspomnienie związane z tym?

546
00:37:24,580 --> 00:37:27,700
Może nie to faktycznie
pierwsze, ale takie, które...

547
00:37:36,500 --> 00:37:38,500
- Dobrze. Daj sobie
chwilę. - (Powstrzymuje płacz)

548
00:37:41,420 --> 00:37:42,580
(Pociąga nosem)

549
00:37:45,583 --> 00:37:50,063
Pamiętam, że byłam
w sytuacji, w której

550
00:37:50,340 --> 00:37:53,500
czułam się jak
wtedy, gdy byłam młodsza,

551
00:37:54,160 --> 00:37:58,696
Byłam jakby pogrążona w
małym marzeniu na jawie.

552
00:37:59,980 --> 00:38:01,460
I czułam się względnie bezpiecznie,

553
00:38:01,540 --> 00:38:04,700
aż nagle uświadomiłam sobie,

554
00:38:05,900 --> 00:38:08,580
że miejsce, w którym byłam, i
to, co robiłam, nie było bezpieczne.

555
00:38:08,660 --> 00:38:11,260
I to było niemal jak szok,

556
00:38:11,700 --> 00:38:13,727
takie gwałtowne wyrwanie
z powrotem do rzeczywistości,

557
00:38:13,739 --> 00:38:15,940
że, och, to
jest naprawdę bardzo niebezpieczne.

558
00:38:19,620 --> 00:38:23,220
(Delikatna, inspirująca muzyka)

559
00:38:42,860 --> 00:38:45,540
KERRY: Wiem, że Kenneth
chce być dobrym tatą.

560
00:38:47,620 --> 00:38:49,205
U mnie jednak nie wyglądało to

561
00:38:49,217 --> 00:38:51,020
tak, kiedy dorastałam.

562
00:38:52,460 --> 00:38:55,820
Przez większość życia nie miałam
właściwie nic wspólnego z moim tatą.

563
00:38:57,180 --> 00:39:01,660
Trafił do więzienia, gdy byłam
niemowlęciem, za napad z bronią.

564
00:39:02,780 --> 00:39:03,980
Był byłym wojskowym.

565
00:39:06,100 --> 00:39:08,580
Moja mama samotnie
wychowywała trójkę dzieci.

566
00:39:09,380 --> 00:39:11,548
Musiała pracować na
jakichś trzech etatach, żeby

567
00:39:11,560 --> 00:39:13,740
zarobić wystarczająco dużo,
by utrzymać trójkę dzieci.

568
00:39:15,780 --> 00:39:17,940
Nie było żadnych alimentów.

569
00:39:18,020 --> 00:39:20,940
Ani żadnej relacji z nami.

570
00:39:23,980 --> 00:39:25,592
KENNY: Chcę być zaangażowany w życie

571
00:39:25,604 --> 00:39:27,420
Harrisa i chcę być dla niego tatą.

572
00:39:27,500 --> 00:39:30,780
Ale tyle rzeczy
stoi na drodze, żebyśmy

573
00:39:30,860 --> 00:39:33,700
mogli mieć taką relację.

574
00:39:37,371 --> 00:39:39,780
Bo wszystko: od
krzyków, przez śmiech,

575
00:39:39,860 --> 00:39:44,660
po te piskliwe dźwięki, które
wydają, po prostu mnie przeszywa.

576
00:39:48,400 --> 00:39:50,280
Równie dobrze mógłby nie być mój, bo

577
00:39:50,311 --> 00:39:52,820
nie czuję nic,
co wskazywałoby, że jest.

578
00:39:53,340 --> 00:39:54,940
(Psy szczekają)

579
00:39:55,020 --> 00:39:58,740
On w ogóle nie
wie, przez co przechodzę,

580
00:39:58,820 --> 00:40:00,460
ale wyczuwa to, ponieważ potrafi...

581
00:40:00,540 --> 00:40:03,500
zauważa zmianę w jego
zachowaniu, gdy jestem w pobliżu.

582
00:40:03,580 --> 00:40:05,575
Mam wrażenie, że gdy jest w pokoju,

583
00:40:05,600 --> 00:40:07,120
to po prostu
kolejne dziecko w pokoju.

584
00:40:07,220 --> 00:40:09,220
Nie czuję, że jest mój.

585
00:40:11,860 --> 00:40:13,648
Kiedyś uwielbiałem
przebywać z dziećmi.

586
00:40:14,340 --> 00:40:16,260
A teraz nie mogę ich znieść.

587
00:40:16,340 --> 00:40:19,220
Ale nie w tym
sensie, że nienawidzę dzieci,

588
00:40:19,300 --> 00:40:24,260
po prostu, gdy widzę
dzieci albo jestem w...

589
00:40:25,500 --> 00:40:28,260
sam nie wiem,
w bliskim sąsiedztwie dzieci,

590
00:40:28,340 --> 00:40:30,100
gdy nie mam możliwości,
żeby się od nich oddalić,

591
00:40:30,180 --> 00:40:32,580
zaczynam się czuć
przyparty do ściany.

592
00:40:33,060 --> 00:40:35,860
Nie mogłem... Miałem
dość bycia na misji,

593
00:40:35,940 --> 00:40:38,940
uczestniczenia w zdarzeniach
z udziałem dzieci,

594
00:40:39,020 --> 00:40:40,848
z którymi... nie mogłem nic zrobić,

595
00:40:40,860 --> 00:40:42,700
musiałem tylko stać i patrzeć.

596
00:40:42,780 --> 00:40:43,660
No tak.

597
00:40:43,740 --> 00:40:47,900
I nie możesz ulżyć im
w bólu. Nie możesz nic zrobić.

598
00:40:47,980 --> 00:40:50,415
One są zupełnie niewinne. Rozumiesz.

599
00:40:50,440 --> 00:40:51,360
Mieli walczyć z nami,

600
00:40:51,420 --> 00:40:54,740
ale wykorzystywali dzieci,
zamiast tego wykorzystywali dzieci.

601
00:40:56,120 --> 00:40:57,840
Czy chodzi o
jakieś konkretne wspomnienie?

602
00:40:57,908 --> 00:40:59,708
- O kilka. - O kilka.

603
00:40:59,780 --> 00:41:02,445
Ale to, którego nie
mogę wyrzucić z głowy, to

604
00:41:02,457 --> 00:41:05,060
obraz Harrisa

605
00:41:05,140 --> 00:41:06,340
na misji.

606
00:41:06,420 --> 00:41:08,700
On się jeszcze nawet nie urodził.

607
00:41:08,780 --> 00:41:12,740
Urodził się... Wróciłem w 2012 roku.

608
00:41:12,820 --> 00:41:16,220
A on urodził się dopiero
w marcu 2013, jakiś rok później.

609
00:41:16,300 --> 00:41:21,020
Ale mam to... nie mogę
wyrzucić tego obrazu z głowy.

610
00:41:21,740 --> 00:41:24,820
Tuż przed tym, jak zostałem
trafiony przez bombę przydrożną,

611
00:41:25,700 --> 00:41:27,860
Patrolowałem teren w stronę...

612
00:41:28,860 --> 00:41:33,540
wzdłuż pola, gdzie był mały mostek.

613
00:41:33,620 --> 00:41:35,540
Nigdy nie powinienem był nim iść.

614
00:41:35,620 --> 00:41:38,050
Mówiłem to, ale moja opinia

615
00:41:38,062 --> 00:41:40,260
i tak niczego by nie zmieniła.

616
00:41:40,340 --> 00:41:41,573
A po prawej stronie był

617
00:41:41,585 --> 00:41:42,940
taki mały budynek szkolny,

618
00:41:43,020 --> 00:41:44,946
może wielkości

619
00:41:44,958 --> 00:41:47,260
tej klasy, taki z gliny.

620
00:41:47,340 --> 00:41:49,731
I było tam dwoje dorosłych, którzy

621
00:41:49,743 --> 00:41:51,580
wprowadzali do środka gromadę dzieci.

622
00:41:52,060 --> 00:41:55,820
Mam w głowie obraz, że
Harris jest w tym tłumie.

623
00:41:59,020 --> 00:42:00,608
Czyli zobaczyłeś ten obraz teraz?

624
00:42:00,620 --> 00:42:01,420
To po prostu za...

625
00:42:01,500 --> 00:42:03,580
To za dużo, przecież jego
tam, kurwa, nawet nie było.

626
00:42:03,660 --> 00:42:05,980
Jest ubrany jak oni i w ogóle.

627
00:42:06,060 --> 00:42:08,940
Kenny, chodź, stań
tutaj. Dobra, teraz...

628
00:42:09,020 --> 00:42:10,620
Spójrz, widzisz te wzgórza?

629
00:42:10,700 --> 00:42:12,340
Jest tam to wszystko.
Jest tam to wszystko.

630
00:42:12,420 --> 00:42:13,935
Po prostu wyobraź sobie,
że to jest tam daleko,

631
00:42:13,947 --> 00:42:15,300
za tobą, w tamtym rogu.

632
00:42:15,380 --> 00:42:16,935
Dobrze? I patrzysz na te wzgórza

633
00:42:16,947 --> 00:42:18,660
i myślisz o dzisiejszym poranku:

634
00:42:18,740 --> 00:42:21,780
kręciłeś się. Tak, kręciłeś się.

635
00:42:21,860 --> 00:42:25,740
Czujesz ciężar podłoża pod stopami?

636
00:42:25,820 --> 00:42:27,180
Tak?

637
00:42:27,260 --> 00:42:29,420
Poczuj ciężar podłoża pod stopami.

638
00:42:29,500 --> 00:42:30,540
I swój oddech.

639
00:42:30,620 --> 00:42:33,260
Czy jest teraz jakieś odczucie
albo wrażenie w twoim ciele?

640
00:42:33,340 --> 00:42:35,100
Tak? Co to takiego?

641
00:42:35,180 --> 00:42:36,940
- (Drżącym głosem):
To ciężar. - Ciężar?

642
00:42:37,020 --> 00:42:38,900
- W którym miejscu?
- Na moich barkach.

643
00:42:38,980 --> 00:42:40,700
Na twoich barkach. Dobrze.

644
00:42:40,780 --> 00:42:43,780
Gdyby ten ciężar miał kolor,
jaki by to był kolor?

645
00:42:44,620 --> 00:42:47,780
- Czarny. Albo
jak granatowy. - Dobrze.

646
00:42:47,860 --> 00:42:49,740
Bo to kolor diszdaszy,
którą miał na sobie.

647
00:42:49,820 --> 00:42:53,460
Dobrze, czarny, granatowy. Czyli
jest ciężar, jest czerń.

648
00:42:53,540 --> 00:42:56,660
Czy ma jakiś kształt, gdy ten
ciężar spoczywa na twoich barkach?

649
00:42:56,740 --> 00:42:57,780
Po prostu on.

650
00:42:59,920 --> 00:43:03,200
(Ponura muzyka)

651
00:43:27,820 --> 00:43:30,940
KENNY: Czy Harris w ogóle
wie, kim jest jego tata?

652
00:43:31,020 --> 00:43:33,620
Mam wrażenie, że muszę
przed nim wiele ukrywać.

653
00:43:34,340 --> 00:43:37,700
Bo czasem na
osobistym poziomie ciężko mi

654
00:43:37,780 --> 00:43:40,380
poradzić sobie z myślą,

655
00:43:40,460 --> 00:43:45,980
czy Harris będzie
mnie akceptował, gdy dorośnie.

656
00:43:46,060 --> 00:43:47,860
I czy gdyby
kiedykolwiek się dowiedział

657
00:43:47,940 --> 00:43:50,100
o wielu rzeczach,
w które byłem zamieszany,

658
00:43:50,180 --> 00:43:52,820
i o tym, jaką rolę pełniłem w wojsku.

659
00:43:54,300 --> 00:43:55,642
Czy naprawdę powinienem być takim

660
00:43:55,654 --> 00:43:57,220
człowiekiem, jakim mnie wyszkolono?

661
00:43:57,300 --> 00:43:59,631
Czy naprawdę powinno mi się pozwalać

662
00:43:59,643 --> 00:44:01,660
chodzić po ulicy albo mieć syna?

663
00:44:01,900 --> 00:44:05,020
Ile rodzin zniszczyłem?

664
00:44:06,280 --> 00:44:08,560
Jedyny powód, dla którego...

665
00:44:08,620 --> 00:44:10,330
to było w porządku, jest taki,

666
00:44:10,342 --> 00:44:12,420
że rząd uznał to za legalne.

667
00:44:15,140 --> 00:44:17,060
Nawet nie znam ich imion.

668
00:44:17,940 --> 00:44:20,260
Nie wiem, czy mieli dzieci, czy nie.

669
00:44:20,340 --> 00:44:26,060
Wiesz, nie wiem, czy mieli
żonę, która jest teraz wdową.

670
00:44:29,140 --> 00:44:31,460
Nic o nich nie wiem.

671
00:44:31,540 --> 00:44:33,260
Oni po prostu tam są.

672
00:44:33,580 --> 00:44:37,540
Mam wrażenie, że ci ludzie
teraz zawsze już tam będą.

673
00:44:37,620 --> 00:44:39,780
I że na zawsze
będą częścią mojego życia.

674
00:44:39,860 --> 00:44:42,780
Bo nie potrafię, nie czuję, że
mogę po prostu od tego odejść.

675
00:44:44,460 --> 00:44:47,940
(Ponura muzyka trwa nadal)

676
00:44:50,020 --> 00:44:53,740
KERRY: Odkąd Kenneth zachorował,
musiałam skupić się na nim.

677
00:44:55,820 --> 00:44:58,300
Jest więcej pomocy dla sił zbrojnych

678
00:44:58,380 --> 00:45:00,820
niż dla osób w mojej sytuacji.

679
00:45:05,220 --> 00:45:07,535
Większość ludzi takich jak
ja albo nie jest

680
00:45:07,547 --> 00:45:09,940
traktowana poważnie, albo
nikt ich nie słucha.

681
00:45:16,980 --> 00:45:19,280
Tuż przed
dziesiątymi urodzinami opowiedziałam

682
00:45:19,280 --> 00:45:21,580
przyjaciółce o tym,
że zostałam zgwałcona.

683
00:45:21,980 --> 00:45:22,980
I zapytałam ją:

684
00:45:23,060 --> 00:45:25,860
„Co byś zrobiła, gdyby
to przydarzyło się tobie?".

685
00:45:25,940 --> 00:45:28,340
Odpowiedziała mi: „To
mi się przydarzyło".

686
00:45:28,420 --> 00:45:29,820
A ja na to: „I co zrobiłaś?".

687
00:45:29,900 --> 00:45:31,910
Mówi: „Powiedziałam mamie, a ona mnie

688
00:45:31,922 --> 00:45:33,780
pobiła i kazała przestać kłamać".

689
00:45:37,700 --> 00:45:39,007
Potem poszłam do innej przyjaciółki i

690
00:45:39,019 --> 00:45:40,300
w zasadzie powiedziałam to samo.

691
00:45:40,380 --> 00:45:41,780
„Co byś zrobiła, gdyby
to przydarzyło się tobie?".

692
00:45:41,860 --> 00:45:44,940
A ona na to: „No, mnie
się to zdarza. Robi to mój wujek".

693
00:45:46,460 --> 00:45:50,340
A ja myślę, kurwa.
To jest po prostu normalne.

694
00:45:51,980 --> 00:45:54,940
Czy my nie mamy nic do
powiedzenia w żadnej z tych spraw?

695
00:46:00,580 --> 00:46:01,980
Kiedy słyszę, jak ludzie mówią:

696
00:46:02,060 --> 00:46:03,327
„Och, nie ma żadnego wsparcia dla

697
00:46:03,339 --> 00:46:05,140
weteranów z
zespołem stresu pourazowego.

698
00:46:05,220 --> 00:46:06,608
Wiesz, to straszna rzecz, z którą

699
00:46:06,620 --> 00:46:07,940
trzeba żyć przez całe życie.

700
00:46:08,020 --> 00:46:09,500
Oni nie zrobili nic złego.

701
00:46:09,580 --> 00:46:11,820
Poszli na wojnę
i wrócili straumatyzowani".

702
00:46:11,900 --> 00:46:13,140
Owszem, zrobili.

703
00:46:13,220 --> 00:46:15,301
Ale ile dzieci poszło do szkoły,

704
00:46:15,313 --> 00:46:17,180
do domu kolegi

705
00:46:17,260 --> 00:46:20,180
albo do kogoś z
rodziny i wróciło straumatyzowanych?

706
00:46:20,260 --> 00:46:23,860
Nie zasłużyły na to.
Jakie wsparcie dla nich istnieje?

707
00:46:26,100 --> 00:46:28,240
Jedyne służby, z
których musiałam korzystać,

708
00:46:28,240 --> 00:46:30,380
żeby poradzić sobie
z gwałtem i przemocą,

709
00:46:30,460 --> 00:46:32,700
to była organizacja dla weteranów.

710
00:46:33,140 --> 00:46:36,580
I dostałam od nich wsparcie
tylko dlatego, że byłam małżonką.

711
00:46:41,620 --> 00:46:43,831
Alan, jako ktoś, kto

712
00:46:43,843 --> 00:46:46,860
przeszedł naprawdę
trudne emocjonalnie rzeczy,

713
00:46:46,940 --> 00:46:49,220
czy uważasz, że...

714
00:46:49,300 --> 00:46:51,260
może to potencjalnie utrudniać

715
00:46:51,340 --> 00:46:55,100
możliwość pełnienia takiej roli,

716
00:46:55,180 --> 00:46:56,500
czyli pomagania innym ludziom?

717
00:46:56,580 --> 00:46:58,266
Bo jedną z rzeczy, które

718
00:46:58,278 --> 00:47:00,260
słyszałem czy spotkałem

719
00:47:00,340 --> 00:47:02,700
w przeszłości, jest przekonanie,

720
00:47:02,780 --> 00:47:07,100
że żeby być skutecznym
coachem albo terapeutą, trzeba mieć

721
00:47:07,380 --> 00:47:10,620
wspaniałe dzieciństwo,
życie absolutnie idealne

722
00:47:10,700 --> 00:47:12,068
i mieć wszystko poukładane,

723
00:47:12,080 --> 00:47:13,420
żeby móc pomagać innym.

724
00:47:13,500 --> 00:47:16,340
Czy też wierzysz, że ludzie, którzy
zostali w przeszłości zranieni,

725
00:47:16,420 --> 00:47:19,700
przeszli przez piekło, mogą
być równie skutecznymi coachami?

726
00:47:19,780 --> 00:47:22,060
Szczerze mówiąc, myślę, że
pewnie nawet bardziej skutecznymi.

727
00:47:22,140 --> 00:47:23,979
Nie znam nikogo, kto miałby

728
00:47:23,991 --> 00:47:26,260
takie idealnie spokojne
i gładkie życie.

729
00:47:27,020 --> 00:47:29,334
Trudno odnieść się
do różnych rzeczy, jeśli

730
00:47:29,346 --> 00:47:31,340
samemu nie doświadczyło
się jakiegoś poziomu...

731
00:47:32,220 --> 00:47:34,260
na przykład negatywnych uczuć.

732
00:47:34,340 --> 00:47:37,540
I kiedy sami
przeszliśmy przez terapię,

733
00:47:37,620 --> 00:47:40,020
albo znaleźliśmy sposoby,
by pomóc samym sobie.

734
00:47:40,100 --> 00:47:41,921
Mamy pełną empatię wobec ludzi

735
00:47:41,933 --> 00:47:43,860
i tego, przez co być może przechodzą.

736
00:47:43,940 --> 00:47:44,940
Myślę, że jest pewne zastrzeżenie.

737
00:47:45,020 --> 00:47:46,867
Myślę, że trzeba
zachować ostrożność, bo ktoś

738
00:47:46,879 --> 00:47:48,460
musi najpierw sam
być w dobrym stanie,

739
00:47:48,540 --> 00:47:51,500
zanim zacznie poznawać i
słuchać historii innych ludzi.

740
00:47:51,580 --> 00:47:53,517
Więc moim zadaniem
jest odzwierciedlenie tego,

741
00:47:53,529 --> 00:47:55,420
co dana osoba mówi i przynosi,

742
00:47:55,500 --> 00:47:57,224
i ujęcie tego w
taki sposób, który pomaga

743
00:47:57,236 --> 00:47:59,220
jej radzić sobie, zamiast
utrzymywać ją w impasie.

744
00:47:59,300 --> 00:48:02,740
Myślę, że niektórzy ludzie
są naprawdę w odpowiednim nastawieniu

745
00:48:02,820 --> 00:48:04,200
i mają odpowiednią osobowość, by być

746
00:48:04,200 --> 00:48:05,580
naprawdę dobrymi
pomocnikami dla innych,

747
00:48:05,660 --> 00:48:08,340
którzy mieli problemy, jakie
oni sami kiedyś mieli.

748
00:48:08,420 --> 00:48:14,100
(nieustraszona muzyka)

749
00:48:28,420 --> 00:48:33,620
(stłumiony dialog)

750
00:48:59,460 --> 00:49:00,780
KENNY: O!

751
00:49:32,500 --> 00:49:36,020
(stłumiony dialog)

752
00:49:43,500 --> 00:49:45,460
(muzyka się kończy)

753
00:49:53,620 --> 00:49:55,620
KENNY: Zamierzam odstawić leki.

754
00:49:57,380 --> 00:49:59,580
Czuję się jak legalny ćpun.

755
00:50:00,740 --> 00:50:02,648
Żałuję, że w ogóle
je wziąłem, bo wciąż

756
00:50:02,660 --> 00:50:04,915
je biorę, teraz, cztery lata później.

757
00:50:07,180 --> 00:50:08,542
Kiedy poprosiłem:
„Słuchajcie, chcę je

758
00:50:08,554 --> 00:50:09,820
odstawić i chcę to zrobić teraz”,

759
00:50:09,900 --> 00:50:11,700
powiedzieli: „No dobra,
masz dwie możliwości:

760
00:50:11,780 --> 00:50:13,740
wiesz, jeśli chcesz je odstawić,

761
00:50:14,460 --> 00:50:16,293
możemy umieścić cię
na oddziale psychiatrycznym

762
00:50:16,305 --> 00:50:18,300
na miesiąc i tam
cię z nich odstawimy.

763
00:50:18,380 --> 00:50:20,701
Czyli po prostu zrobimy
ci odstawienie na zimno,

764
00:50:20,713 --> 00:50:22,380
umieścić cię w pokoju, wiesz,

765
00:50:22,460 --> 00:50:25,860
albo zajmie nam rok,
żeby cię z nich odstawić".

766
00:50:26,100 --> 00:50:31,180
A ja pomyślałem
sobie: to jest szaleństwo.

767
00:50:35,580 --> 00:50:38,220
KERRY: Biorę leki od wielu, wielu lat

768
00:50:38,300 --> 00:50:40,660
i to po prostu coś,
co ludzie tacy jak my

769
00:50:40,685 --> 00:50:44,418
muszą robić... żeby
sobie z tym radzić.

770
00:50:44,860 --> 00:50:46,799
A wtedy Kenneth
powiedział: "Cóż, chcę

771
00:50:46,811 --> 00:50:48,860
z nich zejść i
chcę to wszystko rzucić".

772
00:50:50,220 --> 00:50:54,460
A ja pomyślałam: jesteś
szalony. Oj, jesteś szalony. (Śmiech)

773
00:50:54,540 --> 00:50:57,980
Dostałeś szansę, żeby zmniejszyć
to, jak źle się czujesz.

774
00:50:58,060 --> 00:51:01,340
Czemu po prostu jej
nie wykorzystasz? To dobra rzecz.

775
00:51:02,100 --> 00:51:05,380
(Metaliczne brzęki i stuki)

776
00:51:11,020 --> 00:51:14,540
(Odkręcanie)

777
00:51:18,420 --> 00:51:20,220
KENNY: Jak to się rozkłada na części?

778
00:51:20,980 --> 00:51:23,180
Po prostu coś rozbierałem
i myślałem sobie: cóż,

779
00:51:23,260 --> 00:51:24,820
musisz się nauczyć, jak
to złożyć z powrotem.

780
00:51:24,900 --> 00:51:27,260
Bo jeśli nie, to nie będzie działać.

781
00:51:28,060 --> 00:51:30,460
Zacząłem rozbierać coraz
więcej i więcej,

782
00:51:30,940 --> 00:51:33,660
aż w końcu została goła skorupa.

783
00:51:33,740 --> 00:51:35,940
I myślę sobie: no i co dalej?

784
00:51:36,020 --> 00:51:37,940
Nie ma już wiele,
co mogę zrobić, więc...

785
00:51:38,220 --> 00:51:40,980
W którymś momencie musisz
zacząć składać to z powrotem.

786
00:51:44,020 --> 00:51:46,345
Nie wyobrażam sobie innej sytuacji

787
00:51:46,357 --> 00:51:48,900
w życiu, w której
poczuję ten sam dreszcz,

788
00:51:48,980 --> 00:51:51,220
gdy facet próbuje mnie zastrzelić,
a ja próbuję zastrzelić jego.

789
00:51:51,300 --> 00:51:53,860
(Silnik warczy i mruczy)

790
00:51:54,700 --> 00:51:58,060
(Dramatyczna muzyka; silniki warczą)

791
00:52:18,700 --> 00:52:21,500
(Muzyka cichnie)

792
00:52:24,260 --> 00:52:27,460
(Śmieją się)

793
00:52:29,620 --> 00:52:31,500
KERRY: Chodźmy go przytulić.

794
00:52:34,180 --> 00:52:35,380
Wypadłem z toru.

795
00:52:35,460 --> 00:52:39,660
- Tak? Nie widziałam tego. - No.

796
00:52:43,140 --> 00:52:44,900
Ale urwałem pięć sekund.

797
00:52:44,980 --> 00:52:46,860
- Naprawdę? - Naprawdę.

798
00:52:46,940 --> 00:52:48,780
Kibicowałeś mu?

799
00:52:48,860 --> 00:52:50,620
Coś jak "Dawaj tato,
dawaj tato, dawaj tato".

800
00:52:50,700 --> 00:52:52,620
Robiłem tak.

801
00:52:53,580 --> 00:52:57,380
Robiłeś tak: "Hej,
dawaj tato, dawaj tato!"?

802
00:52:57,460 --> 00:52:59,340
Naprawdę tak robiłeś?

803
00:53:07,140 --> 00:53:08,831
KENNY: Zszedłem do 100 mg, ale

804
00:53:08,843 --> 00:53:10,820
przez ostatnie kilka dni

805
00:53:10,900 --> 00:53:12,740
skutki uboczne mocno
dawały o sobie znać.

806
00:53:13,420 --> 00:53:17,060
Dziś wziąłem tylko 125,
żeby trochę to wyrównać.

807
00:53:17,140 --> 00:53:18,780
Miałem naprawdę okropne koszmary.

808
00:53:19,460 --> 00:53:23,020
Zacząłem się robić agresywny
przez sen i zacząłem...

809
00:53:23,380 --> 00:53:26,100
No, nie tak, że
się biję, ale zacząłem

810
00:53:26,180 --> 00:53:28,100
kopać i okładać Kerry w nocy

811
00:53:28,180 --> 00:53:30,460
i nie poznawać, kim ona jest.

812
00:53:31,860 --> 00:53:39,340
(Odległe strzały i wybuchy)

813
00:53:42,220 --> 00:53:44,900
(Pogłosowe rżenie konia)

814
00:53:48,660 --> 00:53:51,340
(Odległe wybuchy cichną)

815
00:53:57,800 --> 00:53:59,575
(Plusk wody)

816
00:54:04,500 --> 00:54:06,620
KERRY: Więc gdy on
uderza mnie w nocy,

817
00:54:06,700 --> 00:54:07,860
zaczynam sobie myśleć:

818
00:54:07,940 --> 00:54:10,460
"O Boże, ktoś mnie atakuje,
ktoś włamał się do mojego domu",

819
00:54:10,540 --> 00:54:12,260
a potem orientuję się, że to on.

820
00:54:12,660 --> 00:54:16,380
Więc wiem, że jak
w nocy mnie tak uderzy,

821
00:54:16,460 --> 00:54:18,721
to gdy tylko się do niego odezwę

822
00:54:18,733 --> 00:54:21,180
i powiem mu:
"Właśnie zrobiłeś mi krzywdę",

823
00:54:21,260 --> 00:54:23,500
szybko przestaje i wtedy jest taki...

824
00:54:23,580 --> 00:54:25,663
"Tak mi przykro.
Nie chciałem tego powiedzieć.

825
00:54:25,675 --> 00:54:27,940
Po prostu... miałem zły sen."

826
00:54:31,460 --> 00:54:32,780
I nie chcę się o to złościć.

827
00:54:32,860 --> 00:54:35,100
Więc po prostu pozwalam
mu robić to, co musi.

828
00:54:35,180 --> 00:54:38,540
Jeśli musi być zrzędliwy
i porywczy, to w porządku.

829
00:54:38,620 --> 00:54:40,901
Ale do pewnego momentu
jestem w stanie to znosić,

830
00:54:40,913 --> 00:54:43,260
zanim muszę go
trochę przywołać do porządku.

831
00:54:44,380 --> 00:54:46,780
Bo kiedy jest
naprawdę zrzędliwy wobec Harrisa,

832
00:54:46,860 --> 00:54:48,140
muszę zapytać Harrisa:

833
00:54:48,220 --> 00:54:51,100
"Jak się czujesz, kiedy
tata tak się zachowuje?",

834
00:54:51,180 --> 00:54:53,460
a wtedy Harris odpowiada:
"Nie podoba mi się to,

835
00:54:53,540 --> 00:54:55,132
bo wtedy myślę, że tata

836
00:54:55,144 --> 00:54:57,300
nie lubi spędzać ze mną czasu".

837
00:54:58,740 --> 00:55:01,700
(Posępna muzyka)

838
00:55:21,940 --> 00:55:25,380
A wtedy mówię mu:
"Kenneth, musisz to usłyszeć,

839
00:55:25,460 --> 00:55:27,575
bo musisz zrozumieć, jakie

840
00:55:27,587 --> 00:55:29,660
konsekwencje to niesie
dla całej rodziny".

841
00:55:32,740 --> 00:55:36,140
Nikt z nas nie jest tu po to, żeby
być workiem treningowym na emocje.

842
00:55:54,020 --> 00:55:57,740
Zastanawiałem się, czy nie nadszedł
czas, żebym ja też przestał.

843
00:56:00,660 --> 00:56:03,940
Zastanawiałem się, jak by to
było nie musieć na tym polegać

844
00:56:04,020 --> 00:56:08,140
i mieć własne
zasoby, żeby sobie radzić,

845
00:56:08,220 --> 00:56:10,380
zamiast polegać na lekach,

846
00:56:10,460 --> 00:56:13,460
które, szczerze mówiąc,
czasem wcale nie działały.

847
00:56:14,380 --> 00:56:16,380
Zrozumiałem, że świat to coś więcej

848
00:56:16,460 --> 00:56:20,100
niż tylko leczenie objawów.

849
00:56:20,540 --> 00:56:23,340
Równie dobrze możemy to zrobić razem.

850
00:56:26,240 --> 00:56:29,560
(Delikatna muzyka)

851
00:56:59,460 --> 00:57:01,060
- KENNY: Jesteś
gotowa? - KOBIETA: Tak.

852
00:57:04,180 --> 00:57:08,340
(Niewyraźny dialog)

853
00:57:12,220 --> 00:57:13,873
Ups, przepraszam, trochę intymnie!

854
00:57:13,885 --> 00:57:15,123
(Śmieją się)

855
00:57:32,060 --> 00:57:34,420
KERRY: Fascynuje mnie
to, że można kontrolować

856
00:57:34,500 --> 00:57:38,100
tak duże, potężne zwierzę
za pomocą jednego palca.

857
00:57:39,180 --> 00:57:40,981
One nie szukają konfliktu.

858
00:57:40,993 --> 00:57:43,020
Nie chcą z tobą walczyć.

859
00:57:43,100 --> 00:57:44,980
Nie chcą się siłować.

860
00:57:45,060 --> 00:57:47,980
Po prostu chcą być z tobą w zgodzie.

861
00:57:49,580 --> 00:57:53,460
I czasami czuję, że to
wszystko, czego ja też pragnę.

862
00:57:54,780 --> 00:57:55,906
TRENER: Bardzo mi się podoba, jak

863
00:57:55,918 --> 00:57:57,340
popuszczasz jej cugle jedną ręką,

864
00:57:57,420 --> 00:57:59,620
kiedy prosisz ją
o zwrot, to wspaniałe.

865
00:58:03,860 --> 00:58:06,980
Wczoraj rozmawiałem z Kennym o tym,

866
00:58:07,060 --> 00:58:09,198
żeby wyobrażać sobie, co
chcesz z nimi zrobić,

867
00:58:09,210 --> 00:58:11,260
ale czy z tobą
o tym rozmawiałem, czy nie?

868
00:58:13,340 --> 00:58:15,020
KERRY: To, co
spotkało mnie w młodości,

869
00:58:15,620 --> 00:58:18,127
zdefiniowało większość
mojego okresu nastoletniego

870
00:58:18,139 --> 00:58:20,260
i wczesnej dorosłości.

871
00:58:21,340 --> 00:58:24,060
Zabrało mi już wystarczająco
dużo czasu w życiu.

872
00:58:27,540 --> 00:58:29,620
Tak nie będzie, to nie ma miejsca w

873
00:58:29,620 --> 00:58:31,700
mojej przyszłości.
Absolutnie żadnego.

874
00:58:34,460 --> 00:58:37,700
(Spokojna muzyka)

875
00:59:05,020 --> 00:59:07,820
(Gwar na stacji)

876
00:59:14,740 --> 00:59:19,340
KENNY: Rock2Recovery zaprosili mnie
na spotkanie i zaproponowali mi

877
00:59:19,420 --> 00:59:23,020
stanowisko w Rock
jako pracownika ds. opieki,

878
00:59:23,100 --> 00:59:26,220
i chcą mnie przeszkolić
oraz pokazać, jak działają.

879
00:59:28,060 --> 00:59:30,024
Wiesz, to coś, co chcę robić.

880
00:59:30,036 --> 00:59:31,780
Myślę, że byłoby super.

881
00:59:38,540 --> 00:59:41,460
(Spokojna muzyka)

882
00:59:49,220 --> 00:59:51,100
MĘŻCZYZNA: To znaczy, to
my niejako wybraliśmy ciebie,

883
00:59:51,112 --> 00:59:53,260
a nie ty
przyszedłeś szukać tej pracy.

884
00:59:53,340 --> 00:59:54,340
Sam o tym wiesz.

885
00:59:54,420 --> 00:59:57,020
Bo do właściwej
pracy trzeba właściwej osoby.

886
00:59:57,100 --> 00:59:58,759
Musisz to rozumieć,

887
00:59:58,771 --> 01:00:00,860
musisz umieć obchodzić się z ludźmi.

888
01:00:00,940 --> 01:00:03,180
Musisz potrafić słuchać ludzi.

889
01:00:03,460 --> 01:00:08,340
Musisz mieć inicjatywę i...

890
01:00:10,780 --> 01:00:13,540
umiejętność podejmowania decyzji
oraz po prostu działania,

891
01:00:13,607 --> 01:00:14,911
bo wiesz, że to trzeba zrobić.

892
01:00:14,936 --> 01:00:17,066
KENNY: Tak. MĘŻCZYZNA:
To bardzo ważne.

893
01:00:17,220 --> 01:00:19,626
Umysł robi jedną z dwóch rzeczy:

894
01:00:19,638 --> 01:00:22,460
albo pracuje dla
ciebie, albo przeciwko tobie.

895
01:00:22,900 --> 01:00:25,180
A wielu klientów, których spotkasz,

896
01:00:25,260 --> 01:00:28,500
ich umysł po
prostu działa przeciwko nim.

897
01:00:28,580 --> 01:00:31,340
Mózg ciągle się obraca
wokół tych negatywnych rzeczy,

898
01:00:31,420 --> 01:00:33,980
- a to wcale nie
pomaga. - KENNY: No tak.

899
01:00:34,060 --> 01:00:35,120
MĘŻCZYZNA: I w dużej
mierze chodzi o to, by

900
01:00:35,120 --> 01:00:36,180
sprowadzić ich z
powrotem na właściwy tor

901
01:00:36,260 --> 01:00:39,820
i zaczęli... zaczęli
pracować na własną korzyść,

902
01:00:39,900 --> 01:00:41,475
zaczęli łączyć się ze sobą,

903
01:00:41,487 --> 01:00:42,700
zaczęli kochać samych siebie,

904
01:00:42,780 --> 01:00:45,340
zaczęli się rozwijać.

905
01:00:45,420 --> 01:00:47,660
(Krzyk mew)

906
01:00:47,740 --> 01:00:50,140
Nie możemy cofnąć się w czasie.

907
01:00:54,340 --> 01:00:57,020
Pracujesz z tym, co masz.

908
01:00:58,340 --> 01:01:01,020
Zawsze. I to kształtujesz.

909
01:01:01,740 --> 01:01:03,260
Zmieniasz to.

910
01:01:04,620 --> 01:01:07,100
Znowu się rozwijasz.

911
01:01:14,220 --> 01:01:17,700
- KOBIETA: Witamy na pokładzie.
- KENNY: Nie mogę się doczekać.

912
01:01:17,780 --> 01:01:20,180
KOBIETA: Masz to
doświadczenie z pierwszej ręki.

913
01:01:20,260 --> 01:01:23,820
To będzie, wiesz, bardzo dobry atut.

914
01:01:23,900 --> 01:01:25,245
Tak. No cóż, wiem, jak to jest...

915
01:01:25,257 --> 01:01:26,540
czuć, że jesteś na samym dnie.

916
01:01:26,620 --> 01:01:29,140
a potem przychodzisz jako zupełnie
nowy, kiedy wcale nie chcesz tam być.

917
01:01:29,220 --> 01:01:32,700
A potem twoje życie
zmienia się o 180 stopni.

918
01:01:32,780 --> 01:01:35,740
Nie zrozum mnie źle,
przede mną jeszcze daleka droga,

919
01:01:35,820 --> 01:01:39,340
ale jest cholernie
lepiej niż rok temu.

920
01:01:39,440 --> 01:01:40,280
No wiesz.

921
01:01:40,340 --> 01:01:42,300
Bo kiedy naprawdę
uderzyłem w samo dno,

922
01:01:42,380 --> 01:01:46,140
dla mnie to było: „Jak to
możliwe, że ze służby w snajperach

923
01:01:46,220 --> 01:01:48,780
i dowodzenia patrolem w Afganistanie

924
01:01:49,260 --> 01:01:50,582
dosłownie nie wolno mi

925
01:01:50,594 --> 01:01:51,700
nawet zajmować
się własnym dzieckiem?".

926
01:01:51,780 --> 01:01:54,241
Dla mnie w tamtym czasie wojsko było

927
01:01:54,253 --> 01:01:56,660
ważniejsze niż Harris i Kerry,

928
01:01:56,740 --> 01:02:01,540
bo pojawili się, kiedy
już byłem w wojsku.

929
01:02:01,620 --> 01:02:04,460
A nie... nie byli
ze mną wcześniej, więc

930
01:02:04,540 --> 01:02:06,300
zawsze mieli być na drugim miejscu.

931
01:02:16,700 --> 01:02:20,060
(Echo odgłosów helikoptera w oddali)

932
01:02:37,180 --> 01:02:38,915
INSTRUKTOR: Tylko 47 z 224

933
01:02:38,927 --> 01:02:41,407
weteranów, którzy
popełnili samobójstwo, miało

934
01:02:41,700 --> 01:02:43,900
kontakt z opieką psychiatryczną.

935
01:02:43,980 --> 01:02:45,940
Czy to was zaskakuje?

936
01:02:47,140 --> 01:02:48,100
WSZYSCY: Nie.

937
01:02:49,060 --> 01:02:51,057
Wiele osób ma myśli samobójcze.

938
01:02:52,200 --> 01:02:53,600
Nie wcielają ich w życie.

939
01:02:53,660 --> 01:02:57,340
Wiele osób, które próbują popełnić
samobójstwo, nie dokonuje tego.

940
01:02:57,860 --> 01:03:02,740
To pokazuje nam, że myśli
samobójcze są czymś powszechnym.

941
01:03:02,820 --> 01:03:04,115
Ale to, że o tym myślisz,

942
01:03:04,127 --> 01:03:05,300
nie znaczy, że musisz to zrobić.

943
01:03:05,380 --> 01:03:07,340
Nie musisz tego doprowadzać do końca.

944
01:03:07,420 --> 01:03:08,972
Jako osoba udzielająca
pierwszej pomocy psychologicznej

945
01:03:08,984 --> 01:03:10,860
warto o tym wiedzieć.

946
01:03:11,820 --> 01:03:13,500
Bo pamiętaj, nie chodzi o śmierć.

947
01:03:13,580 --> 01:03:15,020
Chodzi o zakończenie
emocjonalnego bólu i cierpienia.

948
01:03:15,100 --> 01:03:19,300
Więc dostajesz szansę...
by temu zapobiec.

949
01:03:20,300 --> 01:03:22,140
To jest to, co otrzymujesz.

950
01:03:25,142 --> 01:03:27,382
Kiedy mówimy o samobójstwie,

951
01:03:28,540 --> 01:03:31,140
jakie słowa przychodzą wam na myśl?

952
01:03:31,220 --> 01:03:32,300
MĘŻCZYZNA 1: Śmierć.

953
01:03:32,380 --> 01:03:34,540
- INSTRUKTOR: Jakieś inne?
- KENNY: Jedyne rozwiązanie?

954
01:03:34,620 --> 01:03:35,940
Tak.

955
01:03:36,220 --> 01:03:38,420
MĘŻCZYZNA 2: To znaczy, patrząc
na to z drugiej strony: egoizm.

956
01:03:38,500 --> 01:03:40,820
Egoizm jest zawsze ciekawy.

957
01:03:41,060 --> 01:03:45,220
Więc dlaczego? Dlaczego ludzie
uważają, że to może być egoistyczne?

958
01:03:45,300 --> 01:03:46,684
MĘŻCZYZNA 3: No cóż,
ze względu na druzgocący

959
01:03:46,696 --> 01:03:48,540
wpływ, jaki to ma
na tych, którzy zostają.

960
01:03:48,620 --> 01:03:50,780
INSTRUKTOR: Czyli chodzi
o ludzi, którzy zostają.

961
01:03:50,860 --> 01:03:53,980
Ale ktoś, kto myśli
o odebraniu sobie życia,

962
01:03:54,500 --> 01:03:56,336
myśli w taki sposób, że to jest

963
01:03:56,348 --> 01:03:58,060
najlepsze, co może
zrobić dla tych ludzi.

964
01:03:58,140 --> 01:03:59,340
WSZYSCY: Tak. Mhm.

965
01:04:00,180 --> 01:04:02,180
KENNY: Mocno mnie
to dotknęło, bo pomyślałem,

966
01:04:02,260 --> 01:04:04,220
że przeze mnie Kerry
i Harris przez to przeszli,

967
01:04:04,300 --> 01:04:07,220
a to nie jest wobec nich w porządku.

968
01:04:07,300 --> 01:04:09,580
I to nie jest zdrowe,

969
01:04:09,660 --> 01:04:12,340
i to po prostu
pokazuje, jak irracjonalnie... no,

970
01:04:12,900 --> 01:04:16,620
jak twoje zdrowie psychiczne może
przejąć kontrolę i jak może...

971
01:04:17,140 --> 01:04:19,380
W danym momencie
wydaje się to racjonalne,

972
01:04:19,820 --> 01:04:23,660
ale uświadomiło mi to
też, że myśli samobójcze

973
01:04:23,740 --> 01:04:26,690
są bardzo
krótkoterminowym rozwiązaniem

974
01:04:27,160 --> 01:04:30,038
problemu, z którym się zmagasz.

975
01:04:30,500 --> 01:04:32,570
I spójrz, ile szkód

976
01:04:32,582 --> 01:04:34,860
jakie szkody mogłabyś
przez to wyrządzić.

977
01:04:36,060 --> 01:04:39,500
Mogłam zniszczyć życie
Kerry i Harrisa.

978
01:04:40,060 --> 01:04:42,940
I wiesz, Harris mógłby dorosnąć

979
01:04:43,020 --> 01:04:44,380
i...

980
01:04:45,300 --> 01:04:48,620
jaki obraz mnie by miał?

981
01:04:48,700 --> 01:04:51,580
Wiesz, nie mogąc
mnie tak naprawdę poznać.

982
01:04:53,820 --> 01:04:56,940
Jakie życie miałby przez to?

983
01:04:58,660 --> 01:05:00,446
Czy mógłby skończyć z depresją?

984
01:05:00,458 --> 01:05:02,300
Czy chciałabym tego
dla własnego syna?

985
01:05:02,380 --> 01:05:06,780
Wiesz, w gruncie rzeczy
dałabym mu depresję przez zastępstwo,

986
01:05:06,860 --> 01:05:08,448
tylko z powodu tej

987
01:05:08,460 --> 01:05:10,380
sytuacji, w którą był zamieszany,

988
01:05:10,460 --> 01:05:12,460
a która tak naprawdę nie
miała z nim nic wspólnego.

989
01:05:12,540 --> 01:05:15,981
On po prostu z tym żył, wiesz.

990
01:05:19,700 --> 01:05:23,460
Kiedy zapytał: „Co
cię powstrzymało ostatnim razem?”

991
01:05:23,540 --> 01:05:27,740
Wiesz, i za każdym razem, gdy
o tym rozmawialiśmy, ja po prostu,

992
01:05:27,820 --> 01:05:31,220
myślałam, że to
Harris mnie powstrzymał.

993
01:05:33,620 --> 01:05:38,340
(Spokojna muzyka; skrzypi huśtawka)

994
01:05:53,880 --> 01:05:57,360
Jakie masz problemy z Harrisem?

995
01:05:57,407 --> 01:05:59,410
KENNY: Malcolm pokazał mi coś nowego,

996
01:05:59,435 --> 01:06:01,220
czego wcześniej nie robiłem.

997
01:06:01,660 --> 01:06:05,700
To była umiejętność postrzegania
rzeczy oczami kogoś innego,

998
01:06:05,780 --> 01:06:07,780
z jego perspektywy.

999
01:06:08,500 --> 01:06:11,220
Nazywa się
to „pozycjonowaniem percepcyjnym”.

1000
01:06:12,140 --> 01:06:15,700
Powiedziałem, że z trudem
nawiązuję więź z Harrisem.

1001
01:06:15,780 --> 01:06:19,420
A on na to: „No dobrze,
jak myślisz, co Harris w tobie widzi,

1002
01:06:20,500 --> 01:06:22,060
co sprawia, że
wciąż do ciebie przychodzi,

1003
01:06:22,140 --> 01:06:24,340
cieszy się tobą, lubi
cię i tak dalej?”

1004
01:06:24,420 --> 01:06:27,057
A ja powiedziałem:
„Szczerze mówiąc, nie wiem,

1005
01:06:27,069 --> 01:06:29,460
sam się nad
tym dość często zastanawiam”.

1006
01:06:32,020 --> 01:06:34,940
Choinka stoi, a ja
nie wiem, co robić.

1007
01:06:35,020 --> 01:06:36,480
Wszyscy są tym podekscytowani, a ja

1008
01:06:36,480 --> 01:06:37,940
czuję, że nie
potrafię się przyłączyć.

1009
01:06:39,900 --> 01:06:41,957
Powiedział: „Cóż, gdybyś
potrafił wyobrazić sobie

1010
01:06:41,969 --> 01:06:43,860
siebie z perspektywy Harrisa,

1011
01:06:43,940 --> 01:06:44,940
na jego wysokości,

1012
01:06:45,020 --> 01:06:47,900
patrzącego na choinkę jego oczami.

1013
01:06:47,980 --> 01:06:49,540
Jak to jest?”.

1014
01:06:51,100 --> 01:06:54,180
(Łagodna muzyka)

1015
01:06:54,260 --> 01:06:58,700
W naturalny sposób zacząłem czuć
w sobie coś naprawdę ciepłego.

1016
01:06:58,980 --> 01:07:01,140
A potem mówi: „A
teraz spraw, żeby się odwrócił

1017
01:07:01,220 --> 01:07:02,540
i spojrzał na ciebie,

1018
01:07:02,620 --> 01:07:05,222
tam, gdzie stoisz, i jak to jest,

1019
01:07:05,234 --> 01:07:07,540
gdy patrzy na ciebie?

1020
01:07:10,740 --> 01:07:13,140
Ktoś, kto jest duży,
ktoś, kto jest dość silny,

1021
01:07:13,220 --> 01:07:15,660
kto może go chronić,
kto może go zabezpieczyć”.

1022
01:07:20,680 --> 01:07:22,960
A potem po prostu
siedziałem z tym przez chwilę.

1023
01:07:23,280 --> 01:07:24,720
A kiedy otworzyłem oczy, on mówi:

1024
01:07:24,760 --> 01:07:25,600
„Co teraz zauważasz?”.

1025
01:07:25,660 --> 01:07:27,940
I po prostu nie mogłem
się doczekać, żeby wrócić do domu,

1026
01:07:28,020 --> 01:07:30,620
zobaczyć go i go przytulić.

1027
01:07:32,260 --> 01:07:36,780
Coś między mną a nim
po prostu całkowicie się zmieniło.

1028
01:07:37,620 --> 01:07:39,633
Nie potrafiłem opisać,
co to było, ale

1029
01:07:39,645 --> 01:07:41,780
czułem, że jesteśmy
ze sobą połączeni.

1030
01:07:42,500 --> 01:07:44,813
Byłem w stanie
stworzyć w sobie rzeczy,

1031
01:07:44,825 --> 01:07:46,740
których nigdy wcześniej nie miałem.

1032
01:07:47,140 --> 01:07:49,460
(Łagodna muzyka trwa)

1033
01:07:50,340 --> 01:07:51,540
To było więcej niż słowa.

1034
01:07:51,620 --> 01:07:52,780
To było tak, jakby tam było,

1035
01:07:52,860 --> 01:07:55,420
czułem, że tkwiła
w tym prawdziwa magia,

1036
01:07:55,500 --> 01:07:58,500
która została ze mną od tamtej pory.

1037
01:07:59,180 --> 01:08:02,100
Po prostu uznałem
to za absolutnie fenomenalne.

1038
01:08:04,100 --> 01:08:07,060
(Silniki ryczą)

1039
01:08:17,060 --> 01:08:21,580
Harris, nie spiesz się, zrób
to we własnym tempie, dobrze?

1040
01:08:26,820 --> 01:08:29,460
(Ryk silników trwa)

1041
01:08:34,260 --> 01:08:35,380
KENNY: Już jest.

1042
01:08:40,140 --> 01:08:41,420
Ooooch!

1043
01:08:48,100 --> 01:08:52,380
(Spokojna muzyka; tłum oklaskuje)

1044
01:09:01,200 --> 01:09:03,040
KENNY: Widziałem,
co go uszczęśliwiało,

1045
01:09:03,062 --> 01:09:05,060
i czułem, co go uszczęśliwiało.

1046
01:09:05,300 --> 01:09:09,660
A częścią tego, co go uszczęśliwiało,
było patrzenie na mnie.

1047
01:09:10,320 --> 01:09:13,760
I czułem to, kiedy... (Głos
mu drży) Naprawdę to czułem,

1048
01:09:13,820 --> 01:09:16,820
kiedy on... kiedy patrzył na mnie

1049
01:09:17,620 --> 01:09:19,540
i kiedy ja patrzyłem na niego.

1050
01:09:29,780 --> 01:09:35,140
Sama moja obecność
wystarczała, by poczuł szczęście.

1051
01:09:43,340 --> 01:09:46,140
(Fajerwerki wybuchają i trzaskają)

1052
01:10:02,007 --> 01:10:03,727
Fajerwerki mają w sobie ten huk,

1053
01:10:03,752 --> 01:10:05,740
nie musi to oznaczać nic więcej.

1054
01:10:07,700 --> 01:10:11,860
Widziałem fajerwerki odbijające
się w jego oczach.

1055
01:10:12,500 --> 01:10:14,148
Nic z tego, przez co przeszedłem,

1056
01:10:14,160 --> 01:10:15,820
nie dzieje się teraz w jego wnętrzu.

1057
01:10:17,340 --> 01:10:19,900
Więc czemu nie spróbować
się do tego przyłączyć?

1058
01:10:21,460 --> 01:10:25,820
(Wybuchy i trzaski)

1059
01:10:31,700 --> 01:10:35,020
(Podnosząca na duchu muzyka)

1060
01:10:47,820 --> 01:10:50,140
(Brawa)

1061
01:10:50,220 --> 01:10:52,780
Tytuł licencjata nauk
ścisłych w dziedzinie psychologii

1062
01:10:52,860 --> 01:10:54,500
otrzymuje Kerry Watson.

1063
01:10:54,580 --> 01:10:56,940
(Wiwaty i brawa)

1064
01:11:02,420 --> 01:11:04,220
KERRY: Postanowiłam
zostać terapeutką,

1065
01:11:04,300 --> 01:11:07,540
żeby móc oferować takie terapie,

1066
01:11:07,620 --> 01:11:09,340
o których wiem,
że pomogły mnie samej.

1067
01:11:09,400 --> 01:11:10,527
Pomogły Kennethowi,

1068
01:11:10,558 --> 01:11:12,419
widziałam, jak pomagają mnóstwu osób.

1069
01:11:12,500 --> 01:11:14,822
Gdyby ktoś podszedł do mnie

1070
01:11:14,834 --> 01:11:17,100
dziesięć lat temu i powiedział mi:

1071
01:11:17,180 --> 01:11:18,891
„Wiem, że bierzesz leki,

1072
01:11:18,903 --> 01:11:20,220
ale czy próbowałaś tego?",

1073
01:11:20,460 --> 01:11:23,500
mogłoby mi to
oszczędzić wielu lat cierpienia.

1074
01:11:24,460 --> 01:11:29,980
Mam wrażenie, że tylu
ludziom naprawdę by to pomogło.

1075
01:11:30,460 --> 01:11:32,940
INSTRUKTOR: Przejdziemy
teraz do ćwiczenia.

1076
01:11:33,020 --> 01:11:35,300
Pozbywamy się natrętnych zmartwień.

1077
01:11:35,380 --> 01:11:38,060
Czy to poprawia sytuację,
pogarsza, czy nic nie zmienia?

1078
01:11:38,140 --> 01:11:40,860
Jeśli mówią „lepiej", to
zostawcie tak, jak jest.

1079
01:11:40,940 --> 01:11:44,540
Jeśli mówią „gorzej", a jest
na szóstce, podkręćcie do dziesięciu.

1080
01:11:44,620 --> 01:11:46,580
„O, teraz gorzej!",
dobrze, zejdźcie do zera.

1081
01:11:46,660 --> 01:11:47,540
Tak jest lepiej.

1082
01:11:48,000 --> 01:11:51,720
No to kto teraz wyjdzie?

1083
01:11:52,700 --> 01:11:54,940
No dalej, Kerry,
najwyższa cholerna pora.

1084
01:11:55,020 --> 01:11:56,088
KERRY: O Boże.

1085
01:11:57,220 --> 01:11:59,060
To coś, co się nie wydarzy,

1086
01:11:59,140 --> 01:12:00,900
ale czego boję się, że się wydarzy.

1087
01:12:00,980 --> 01:12:03,180
- To może powiemy „przestraszona"?
- Tak, przestraszona, tak.

1088
01:12:03,247 --> 01:12:05,019
To film, który wraca jak

1089
01:12:05,044 --> 01:12:07,460
dziesięciosekundowy fragment,

1090
01:12:07,540 --> 01:12:08,780
natrętnie,

1091
01:12:08,860 --> 01:12:11,780
jak uczucie wyczekiwanego
strachu w żołądku.

1092
01:12:12,180 --> 01:12:15,340
Cokolwiek przebiega ci przez głowę
w związku z tym strachem,

1093
01:12:15,420 --> 01:12:17,460
nie chcemy znać żadnych szczegółów,

1094
01:12:17,540 --> 01:12:20,460
ale kiedy odtwarzasz to
uczucie strachu na dziesiątkę,

1095
01:12:20,540 --> 01:12:22,460
cokolwiek tam jest,

1096
01:12:22,980 --> 01:12:26,380
jesteś w środku, czy
obserwujesz siebie z zewnątrz?

1097
01:12:27,920 --> 01:12:29,640
Widziałaś to na własne oczy?

1098
01:12:29,680 --> 01:12:31,740
Czy widzisz przed sobą Kerry?

1099
01:12:32,100 --> 01:12:34,580
- Nie, to z mojej
perspektywy. - W środku, dobrze.

1100
01:12:35,100 --> 01:12:37,935
To jak panoramiczny film,

1101
01:12:37,960 --> 01:12:40,160
tak, że mogłam to
widzieć, kiedy się obracałam.

1102
01:12:40,420 --> 01:12:43,660
Czy to głosy, czy hałas?

1103
01:12:43,740 --> 01:12:44,940
Nie, to głosy, tak.

1104
01:12:45,020 --> 01:12:47,700
Dobrze. Czy te głosy
są wyraźne, czy niewyraźne?

1105
01:12:47,780 --> 01:12:49,047
Wyraźne.

1106
01:12:49,180 --> 01:12:51,660
A ich treść
jest pomocna czy szkodliwa?

1107
01:12:51,740 --> 01:12:52,900
Szkodliwa.

1108
01:12:52,980 --> 01:12:55,520
Za każdym razem,
gdy zmienialiśmy jedną rzecz,

1109
01:12:55,520 --> 01:12:58,060
na przykład dodawaliśmy
ramkę wokół tego,

1110
01:12:59,380 --> 01:13:03,700
prawie się jakby rozpływałam.

1111
01:13:03,780 --> 01:13:06,340
Czułam, jak to spada z dziesiątki,

1112
01:13:06,420 --> 01:13:08,300
do dziewiątki, do ósemki,

1113
01:13:08,380 --> 01:13:10,540
do siódemki, z
każdym kolejnym krokiem,

1114
01:13:10,620 --> 01:13:13,460
a potem jakby odsuwam to gdzieś,

1115
01:13:13,540 --> 01:13:15,860
jakbym to grzebała.

1116
01:13:16,980 --> 01:13:18,508
INSTRUKTOR: Więc kiedy teraz myślisz

1117
01:13:18,520 --> 01:13:20,060
o tej rzeczy, gdzie jest to uczucie?

1118
01:13:21,237 --> 01:13:22,871
Otwórz oczy.

1119
01:13:22,896 --> 01:13:24,456
Gdzie jest to uczucie?

1120
01:13:26,380 --> 01:13:28,300
W ogóle go nie czuję.

1121
01:13:28,380 --> 01:13:32,420
Nie, nie czuję.
Tak. Chyba naprawdę zniknęło.

1122
01:13:33,020 --> 01:13:34,620
Tak. Przyjmij to
"tak" do wiadomości, Kerry.

1123
01:13:34,679 --> 01:13:36,610
To dlatego, że
kiedy próbuję... Tak, naprawdę.

1124
01:13:36,640 --> 01:13:37,760
Zniknęło.

1125
01:13:37,780 --> 01:13:39,641
Nie potrafię tego
wyjaśnić, to prawie tak,

1126
01:13:39,653 --> 01:13:41,580
jakby to było coś, co tam jest,

1127
01:13:41,660 --> 01:13:43,820
i ten świat, który
do mnie nie należy,

1128
01:13:43,900 --> 01:13:47,140
w zasadzie nie mam do
tego żadnego przywiązania, nie mam...

1129
01:13:47,700 --> 01:13:49,420
Nie mam przywiązania.

1130
01:13:49,820 --> 01:13:52,380
Dzieci rodzą się
tylko z dwoma lękami.

1131
01:13:52,720 --> 01:13:55,200
Lękiem przed upadkiem i
lękiem przed głośnymi hukami.

1132
01:13:55,300 --> 01:13:57,980
Wszystkiego innego się uczymy,
więc możemy się tego oduczyć.

1133
01:13:58,060 --> 01:13:59,940
(Klaszczą)

1134
01:14:00,020 --> 01:14:02,780
- To ja! - Kerry, brawo. Dziękuję!

1135
01:14:03,460 --> 01:14:06,700
KERRY: O, popatrz na
to! (Nuci do siebie)

1136
01:14:07,180 --> 01:14:09,620
(Łagodna, podnosząca na duchu muzyka)

1137
01:14:13,440 --> 01:14:15,000
KERRY: Patrząc z perspektywy

1138
01:14:15,009 --> 01:14:17,860
pracy na własny
rachunek jako terapeutka.

1139
01:14:17,940 --> 01:14:19,979
Naprawdę bardzo się martwiłam

1140
01:14:19,991 --> 01:14:22,100
tym, jak prowadzić
biznesową stronę tego.

1141
01:14:23,180 --> 01:14:25,660
Miałam spędzić trzy tygodnie,
zajmując się sprawami biznesowymi.

1142
01:14:25,740 --> 01:14:27,260
Miałam przygotować zeszyty ćwiczeń,

1143
01:14:27,340 --> 01:14:29,420
miałam zrobić arkusze
z zadaniami domowymi, wszystko.

1144
01:14:31,080 --> 01:14:33,200
Chciałam to wszystko zrobić
i mieć jakieś podstawy,

1145
01:14:33,300 --> 01:14:35,460
zanim zacznę przyjmować klientów.

1146
01:14:38,309 --> 01:14:40,829
No wiesz, wygląda nieźle, ale...

1147
01:14:42,320 --> 01:14:43,240
Ale co?

1148
01:14:43,281 --> 01:14:46,540
Wydaje mi się, że
poduszki powinny być na odwrót.

1149
01:14:46,600 --> 01:14:50,640
Więc szara... Chyba że
ta szara idzie z tyłu?

1150
01:14:52,280 --> 01:14:54,960
No proszę, czarna,
szara, i tak dalej.

1151
01:14:55,020 --> 01:14:56,020
Czarna, szara.

1152
01:14:56,580 --> 01:14:57,580
- Teraz zadowolona? - Tak.

1153
01:14:57,651 --> 01:14:59,350
To, co teraz
zrobiłeś, totalnie to zmieniło.

1154
01:14:59,435 --> 01:15:00,287
Naprawdę? (Śmieje się)

1155
01:15:00,312 --> 01:15:01,633
Tak, tak, totalnie to zmieniło.

1156
01:15:01,700 --> 01:15:02,940
KERRY: Robisz sobie jaja.

1157
01:15:03,020 --> 01:15:05,780
Nic nie zmieniło. No dobra, idziemy!

1158
01:15:08,620 --> 01:15:11,461
Opublikowałam stronę w niedzielę,

1159
01:15:11,480 --> 01:15:14,880
a w środę, chyba tak to było,

1160
01:15:14,980 --> 01:15:17,940
ktoś się ze mną skontaktował
i zapytał, czy podejmę się pracy.

1161
01:15:18,340 --> 01:15:19,629
Powiedziałam do Kennetha:

1162
01:15:19,654 --> 01:15:22,180
„Będę musiała jej powiedzieć,
że nie dam rady".

1163
01:15:25,940 --> 01:15:27,980
A Kenneth na to:
„Na czym polega twój biznes?"

1164
01:15:28,060 --> 01:15:30,380
Odpowiedziałam: „Na pracy z
ludźmi jeden na jeden".

1165
01:15:30,460 --> 01:15:32,660
A on: „To po co robisz to wszystko?

1166
01:15:32,740 --> 01:15:34,508
Po co robisz
książki, karty z zadaniami

1167
01:15:34,520 --> 01:15:36,300
domowymi, porady dotyczące
samoopieki i takie rzeczy?

1168
01:15:36,380 --> 01:15:39,300
Skoro twój biznes to praca jeden
na jeden, odłóż to na bok.

1169
01:15:39,372 --> 01:15:42,052
Twoim priorytetem powinno
być przyjmowanie klientów".

1170
01:15:42,400 --> 01:15:44,720
Więc tak, umówiłyśmy
się w tym tygodniu.

1171
01:15:44,820 --> 01:15:46,540
(Dzwoni telefon)

1172
01:15:46,780 --> 01:15:48,740
- Cześć. - KOBIETA: Halo?

1173
01:15:48,820 --> 01:15:50,180
Cześć, tu Kerry.

1174
01:15:50,252 --> 01:15:51,543
Cześć, jak się masz?

1175
01:15:51,568 --> 01:15:54,100
Dzień dobry. Dobrze,
dziękuję. Jak się trzymasz?

1176
01:15:54,187 --> 01:15:56,987
A czy próbowałaś już
czegoś do tej pory?

1177
01:15:57,040 --> 01:15:58,995
Jakichś terapii albo...

1178
01:15:59,019 --> 01:16:01,920
Dopiero zaczęłam z
tobą trochę rozmawiać.

1179
01:16:02,020 --> 01:16:04,660
Nie wiem, myślę, że
źródłem problemu jest związek.

1180
01:16:04,740 --> 01:16:07,660
- Tak. - Wszystko zaczęło się psuć...

1181
01:16:08,460 --> 01:16:10,620
- To znaczy on
stracił pracę... - Tak.

1182
01:16:10,700 --> 01:16:13,180
- i jak typowy facet... - Mhm.

1183
01:16:13,260 --> 01:16:16,140
nie chce o tym
rozmawiać, dusi emocje w sobie,

1184
01:16:17,220 --> 01:16:20,635
- nie chciał się
z tym zmierzyć. - Mhm.

1185
01:16:20,660 --> 01:16:22,908
Nasza komunikacja po
prostu się załamała.

1186
01:16:22,920 --> 01:16:25,501
Ale teraz mówi, że potrzebuje pomocy.

1187
01:16:25,580 --> 01:16:26,580
Mhm.

1188
01:16:26,800 --> 01:16:27,960
Jest na to gotowy.

1189
01:16:28,700 --> 01:16:29,860
Tak, tak.

1190
01:16:29,940 --> 01:16:33,340
Czyli zgodził się, żeby... żeby
też wziąć w tym udział?

1191
01:16:33,420 --> 01:16:34,820
- Tak. - To wspaniale.

1192
01:16:34,900 --> 01:16:36,700
To wspaniale, bo chciałem powiedzieć,

1193
01:16:36,780 --> 01:16:39,060
jednym z problemów jest to,
że dość często w przypadku par

1194
01:16:39,140 --> 01:16:42,300
jeśli jedna osoba zgadza
się popracować nad sobą,

1195
01:16:42,380 --> 01:16:45,020
to dochodzi do momentu,
w którym zaczyna się rozwijać

1196
01:16:45,100 --> 01:16:46,914
i zaczyna się
w pewnym sensie przemieniać,

1197
01:16:46,926 --> 01:16:48,660
a sprawy zaczynają się
dla niej układać lepiej.

1198
01:16:48,740 --> 01:16:51,060
Ale wtedy druga osoba,
cóż, ona stoi w miejscu.

1199
01:16:51,140 --> 01:16:52,979
To poniekąd niweczy pracę, którą

1200
01:16:52,991 --> 01:16:55,060
wykonuje ta pierwsza
osoba. Więc to dobrze.

1201
01:16:55,140 --> 01:16:59,340
Jeśli chodzi o was oboje
i oboje jesteście chętni i gotowi.

1202
01:16:59,420 --> 01:17:00,740
To po prostu wspaniale.

1203
01:17:00,820 --> 01:17:01,900
- Dziękuję. - Nie ma za co.

1204
01:17:01,980 --> 01:17:04,020
- Miłego weekendu. - Do zobaczenia.

1205
01:17:04,100 --> 01:17:06,620
Wkrótce się odezwę. Pa.

1206
01:17:06,700 --> 01:17:09,180
(Delikatna muzyka)

1207
01:17:09,260 --> 01:17:10,700
(Wzdycha)

1208
01:17:21,080 --> 01:17:23,334
KENNY: Od dłuższego czasu obserwuję,

1209
01:17:23,359 --> 01:17:25,540
jak Jamie i Malc pracują,

1210
01:17:25,620 --> 01:17:27,700
i nie mogłem uwierzyć, jaki wpływ

1211
01:17:27,780 --> 01:17:31,660
ich praca ma na innych weteranów.

1212
01:17:31,980 --> 01:17:34,620
A kiedy wyraziłem
chęć zostania coachem,

1213
01:17:34,700 --> 01:17:36,873
Malc, który
kieruje coachingiem, powiedział,

1214
01:17:36,885 --> 01:17:39,020
że tak, uważa, że to dobry pomysł.

1215
01:17:39,100 --> 01:17:41,980
Ale zaczynając powoli, pod
ścisłym nadzorem i tak dalej.

1216
01:17:42,060 --> 01:17:43,626
KENNY: Więc jaką
historię o sobie samym

1217
01:17:43,638 --> 01:17:45,660
sobie opowiadasz?

1218
01:17:45,740 --> 01:17:47,364
Po prostu chyba bez
względu na to, co zrobię,

1219
01:17:47,376 --> 01:17:49,060
i tak nigdy nie
będzie to wystarczająco dobre.

1220
01:17:50,380 --> 01:17:52,258
A od jak dawna w to wierzysz?

1221
01:17:52,280 --> 01:17:53,352
Od zawsze.

1222
01:17:54,720 --> 01:17:56,290
Nigdy... Nie pamiętam takiego

1223
01:17:56,315 --> 01:17:58,220
momentu, kiedy myślałbym inaczej.

1224
01:17:58,308 --> 01:18:01,108
I sam nie wiem, ja
naprawdę chcę w to wszystko uwierzyć.

1225
01:18:01,180 --> 01:18:03,700
Naprawdę chcę, tylko nie wiem,
dlaczego mi się nie udaje.

1226
01:18:03,760 --> 01:18:07,480
Cóż, mam kilka pomysłów, jak
możemy ci w tym pomóc.

1227
01:18:08,860 --> 01:18:10,780
KENNY: Za każdym razem,
gdy pracuję z klientem,

1228
01:18:10,860 --> 01:18:13,748
wszystko, co mówię, umacnia się

1229
01:18:13,760 --> 01:18:16,740
w moim własnym stanie
i w moim własnym jestestwie.

1230
01:18:18,060 --> 01:18:23,300
Wszystko, co mówię, działa
jednocześnie też na mnie.

1231
01:18:26,700 --> 01:18:29,300
MĘŻCZYZNA: A jakie szczęście
mają ludzie, których teraz szkolisz?

1232
01:18:29,380 --> 01:18:31,695
Bo nie dość, że jesteś bardzo

1233
01:18:31,720 --> 01:18:33,360
dobry w samym coachingu,

1234
01:18:33,460 --> 01:18:36,015
to jeszcze przeszedłeś przez te,

1235
01:18:36,040 --> 01:18:37,920
no wiesz, koszmarne przeżycia

1236
01:18:38,020 --> 01:18:41,100
i trudności, i to ze sobą wnosisz.

1237
01:18:41,164 --> 01:18:43,653
To zrozumienie, jakie masz, tego,

1238
01:18:43,680 --> 01:18:46,539
jak to jest być w czarnej dziurze.

1239
01:18:47,460 --> 01:18:49,820
A ludzie to wyczuwają,

1240
01:18:49,900 --> 01:18:53,060
odbierają od ciebie tę
wibrację i reagują na ciebie.

1241
01:18:53,120 --> 01:18:57,880
I prawdopodobnie
miałeś najszybsze dojście

1242
01:18:57,979 --> 01:19:00,859
do biegłości w
coachingu, jakie widziałem.

1243
01:19:00,940 --> 01:19:03,260
Więc jeśli ty sam
nie jesteś z siebie dumny,

1244
01:19:03,340 --> 01:19:07,740
to ja jestem, i
cała reszta Rock2Recovery też.

1245
01:19:07,820 --> 01:19:10,540
Naprawdę cieszę się,
że tak to poszło.

1246
01:19:22,080 --> 01:19:23,480
KERRY: Co jakiś czas mam takie małe

1247
01:19:23,516 --> 01:19:25,850
uczucie, jakby czegoś brakowało.

1248
01:19:30,100 --> 01:19:33,100
Myślę, że nasze życie
jest teraz o wiele spokojniejsze.

1249
01:19:33,180 --> 01:19:38,140
Takie, w którym dziecko
faktycznie by się odnalazło.

1250
01:19:40,348 --> 01:19:42,222
Jakby wszystko było idealne, ale

1251
01:19:42,280 --> 01:19:45,280
brakuje tylko jednej rzeczy.

1252
01:19:45,640 --> 01:19:47,800
A wtedy adoptuję kolejnego królika.

1253
01:19:49,620 --> 01:19:53,620
(Spokojna muzyka)

1254
01:20:03,380 --> 01:20:05,580
(Rżenie konia)

1255
01:20:08,220 --> 01:20:12,340
KENNY: Jakimś cudem udało
nam się dojść do punktu,

1256
01:20:12,420 --> 01:20:15,620
w którym jest
lepiej niż było wcześniej.

1257
01:20:15,700 --> 01:20:17,820
Ale to wymaga mnóstwa pracy.

1258
01:20:19,180 --> 01:20:22,780
Czasami czuję się,
jakbyśmy chodzili po linie.

1259
01:20:25,180 --> 01:20:28,820
Sprawy wciąż mogą się
cofnąć albo runąć dość szybko,

1260
01:20:28,900 --> 01:20:31,660
a my musimy wspinać się od nowa.

1261
01:20:31,740 --> 01:20:33,823
Ale to wymaga sporo wysiłku.

1262
01:20:40,780 --> 01:20:42,741
KERRY: Kiedy jednemu z
nas nie idzie najlepiej,

1263
01:20:42,753 --> 01:20:44,780
drugie niejako bierze
sprawy w swoje ręce,

1264
01:20:44,860 --> 01:20:46,900
przejmuje większość obowiązków.

1265
01:20:52,660 --> 01:20:56,500
Dzięki temu nigdy oboje
nie jesteśmy wypaleni i wykończeni.

1266
01:20:57,180 --> 01:20:59,860
Jesteśmy trochę
jak drużyna sztafetowa.

1267
01:21:08,020 --> 01:21:09,740
(Muzyka cichnie)

1268
01:21:09,820 --> 01:21:12,620
(Siorbie, łagodne pogawędki)

1269
01:21:17,660 --> 01:21:20,100
(Koń głośno żuje)

1270
01:21:22,766 --> 01:21:25,086
KERRY: Powiedz mi, jakie to dobre.

1271
01:21:26,440 --> 01:21:28,080
- Zimne? - Nie. Jest dobre.

1272
01:21:28,180 --> 01:21:30,780
- KERRY: Ciepłe? - (Śpiew ptaka)

1273
01:21:33,320 --> 01:21:35,080
Hasasz se?

1274
01:21:35,460 --> 01:21:37,940
- KENNY: Hasam se?
- (Kerry się śmieje)

1275
01:21:38,020 --> 01:21:39,940
KERRY: Co
tam kombinujesz, przyjacielu?

1276
01:21:40,300 --> 01:21:41,940
(Śmieje się)

1277
01:21:43,300 --> 01:21:44,300
(Kenny wykrzykuje)

1278
01:21:45,400 --> 01:21:46,720
KENNY: Tak,
(Niewyraźnie) jest ciepła.

1279
01:21:46,820 --> 01:21:48,620
KERRY: Tak. Jaka jest głęboka?

1280
01:21:48,700 --> 01:21:51,380
- KENNY: Jak twoja
miłość. - (Śmieje się)

1281
01:21:58,560 --> 01:22:02,280
No tak. Chodźmy.

1282
01:22:12,600 --> 01:22:14,240
KENNY: Tak. Kiedy
tu dotrzesz, kiedy wejdziesz

1283
01:22:14,340 --> 01:22:17,740
i popływasz przez
parę minut, jest super.

1284
01:22:20,680 --> 01:22:28,040
(Łagodna, podnosząca na duchu muzyka)

1285
01:23:03,347 --> 01:23:05,347
(Śmieje się)

1286
01:23:05,420 --> 01:23:06,492
KERRY: Wygląda, jakby myślał:

1287
01:23:06,517 --> 01:23:08,740
„Gdzie ja byłem
przez ostatnie kilka godzin?”

1288
01:23:08,820 --> 01:23:10,420
No proszę.

1289
01:23:11,840 --> 01:23:14,120
Zrobię sobie herbatę.

1290
01:23:18,180 --> 01:23:22,180
(Niemowlę gaworzy)

1291
01:23:26,980 --> 01:23:28,380
(Niemowlę się śmieje)

1292
01:23:28,740 --> 01:23:32,940
WSZYSCY (Śpiewają): Sto
lat, drogi Alfie,

1293
01:23:33,260 --> 01:23:36,060
Sto lat dla ciebie.

1294
01:23:36,380 --> 01:23:38,740
Trzy, dwa, jeden...

1295
01:23:38,820 --> 01:23:40,700
(Wszyscy dmuchają)

1296
01:23:40,780 --> 01:23:43,820
(Wiwatują i klaszczą)

1297
01:23:47,220 --> 01:23:51,420
KERRY: Nie jestem już tą
samą osobą, co dziesięć lat temu.

1298
01:23:53,560 --> 01:23:57,520
Wierzyłam, że lęk to
choroba na całe życie,

1299
01:23:57,580 --> 01:24:01,620
z którą trzeba sobie radzić,
i że to coś biologicznego.

1300
01:24:01,900 --> 01:24:05,860
Tak naprawdę mam wybór i
jest tyle rzeczy, które mogę zrobić,

1301
01:24:05,940 --> 01:24:08,380
żeby zmniejszyć ten niepokój.

1302
01:24:09,500 --> 01:24:11,020
Nigdy nawet nie przyszło mi do głowy,

1303
01:24:11,100 --> 01:24:13,820
że cierpienie to
coś, co można zmienić.

1304
01:24:14,170 --> 01:24:18,770
A teraz widzę dokładnie,
jak można to zmienić.

1305
01:24:20,080 --> 01:24:22,480
Zaczynam rozumieć, że
jednak nie jestem zepsuta.

1306
01:24:23,760 --> 01:24:26,240
To po prostu ludzka natura.

1307
01:24:37,460 --> 01:24:40,552
KENNY: W ciągu doby
jest 86 400 sekund.

1308
01:24:40,720 --> 01:24:43,504
Wiesz, to całkiem sporo linii startu.

1309
01:24:47,380 --> 01:24:49,940
Wszystko, co mam, to teraźniejszość.

1310
01:24:50,020 --> 01:24:52,660
I za sekundę wszystkim,
co mam, znów jest teraźniejszość.

1311
01:24:52,740 --> 01:24:54,940
I nie szkodzi, jeśli
zepsuję jakąś sekundę czy chwilę,

1312
01:24:55,020 --> 01:24:57,580
bo zaraz po niej nadejdzie kolejna,

1313
01:24:57,660 --> 01:24:59,293
więc po prostu idź
dalej, no. (Śmieje się)

1314
01:25:00,900 --> 01:25:03,500
(Gra utwór Roseanne Reid
„Different Kind of Brave")

1315
01:25:03,940 --> 01:25:09,140
♪ Czuję każdą podróż,
jaką odbyłam wokół słońca

1316
01:25:10,980 --> 01:25:16,500
♪ Pewnych radości już nie
zaznam, a inne dopiero się zaczęły

1317
01:25:18,500 --> 01:25:23,740
♪ Żyjąc na krawędzi,
zaczynasz wierzyć, że tu pasujesz

1318
01:25:25,540 --> 01:25:29,881
♪ To inny rodzaj
odwagi, nad którym pracuję

1319
01:25:30,500 --> 01:25:33,580
(Folkowa gitara)

1320
01:25:34,540 --> 01:25:39,820
♪ Ten świat nie jest dokładnie
taki, jaki myślałam, że ujrzę

1321
01:25:41,500 --> 01:25:46,700
♪ I nie jest nam łatwo
we dwoje odnaleźć, jak być razem

1322
01:25:48,940 --> 01:25:54,060
♪ Mamy za sobą
wiele i potrzebowaliśmy się wyzwolić

1323
01:25:54,140 --> 01:25:57,500
♪ I to inny rodzaj
odwagi, nad którym pracujemy ♪

1324
01:25:57,580 --> 01:26:00,340
Kerry, czy dzisiaj
uznajesz i potwierdzasz

1325
01:26:00,420 --> 01:26:02,380
swoją miłość i szacunek do Kennetha?

1326
01:26:02,460 --> 01:26:04,740
Czy zachowasz go jako swojego
wiernego partnera na całe życie,

1327
01:26:04,820 --> 01:26:06,780
swoją jedyną prawdziwą
miłość i najlepszego przyjaciela?

1328
01:26:06,860 --> 01:26:09,256
Czy będziesz za nim szaleńczo
tęsknić, gdy będziesz daleko,

1329
01:26:09,268 --> 01:26:11,500
i tulić go
mocno, gdy będziesz blisko?

1330
01:26:12,000 --> 01:26:13,600
- Tak. - (Celebrant się śmieje)

1331
01:26:13,680 --> 01:26:15,080
CELEBRANT: Kennecie,
czy nadal będziesz

1332
01:26:15,085 --> 01:26:17,260
zaspokajać jej potrzeby
najlepiej, jak potrafisz,

1333
01:26:17,340 --> 01:26:19,460
i chronić ją przed krzywdą?

1334
01:26:19,540 --> 01:26:21,780
Czy potwierdzasz swoją obietnicę, że

1335
01:26:21,780 --> 01:26:24,020
będziesz się z nią
śmiać i z nią płakać?

1336
01:26:24,092 --> 01:26:26,492
Że będziesz rozwijać się z
nią w umyśle i duchu?

1337
01:26:26,580 --> 01:26:28,700
Czy będziesz przemawiać jej
do rozsądku, gdy rozsądek działa,

1338
01:26:28,788 --> 01:26:30,948
i śmiać się z
nią, gdy rozsądek zawodzi?

1339
01:26:31,020 --> 01:26:33,220
Czy będziesz ją kochać
aż po kres czasu?

1340
01:26:33,560 --> 01:26:36,640
- Dużo tego wymagasz.
- (Wszyscy się śmieją)

1341
01:26:39,060 --> 01:26:41,380
- KERRY: To dużo, wiem. - Ale będę.

1342
01:26:41,467 --> 01:26:43,227
(Wszyscy się śmieją)

1343
01:26:43,702 --> 01:26:45,582
- To dobrze. - (Brawa; piosenka trwa)

1344
01:26:45,620 --> 01:26:50,380
♪ Cisza zapadnie,
gdy słońce zajdzie nisko

1345
01:26:52,300 --> 01:26:57,940
♪ Stanę na szczycie góry,
poczuję wolność w mej duszy

1346
01:26:59,500 --> 01:27:04,860
♪ I ruszymy, trzymając
się za ręce, w nieznane.

1347
01:27:04,940 --> 01:27:06,260
(Wiwaty)

1348
01:27:06,660 --> 01:27:11,235
♪ To inny rodzaj
odwagi, nad którym pracujemy.



